Gwizdy pod adresem Vance'a. Nawrocki "klaskał wszystkim"
- Ja klaskałem wszystkim - powiedział Karol Nawrocki, odnosząc się do gwizdów towarzyszących wiceprezydentowi J.D. Vance'owi podczas ceremonii otwarcia Zimowych Igrzysk Olimpijskich na Stadionie San Siro w Mediolanie. - Spotkaliśmy się tutaj po to, żeby łączyć, a nie dzielić - dodał prezydent.
Otwarcie ZIO miało miejsce w piątek wieczorem. Organizatorzy zaprezentowali bogaty program artystyczny. W trakcie ceremonii wystąpił m.in. światowej sławy tenor Andrea Bocelli, czy amerykańska piosenka Mariah Carey.
Atmosfera nieco się zmieniła w momencie prezentacji reprezentacji Izraela, która została przywitana gwizdami. Zasiadający na trybunach stadionu San Siro w Mediolanie podobnie zareagowali w momencie prezentacji ekipy USA, a konkretnie wiceprezydenta Stanów Zjednoczonych - J.D. Vance'a. Na arenie rozległy się wtedy głośne gwizdy.
Nawrocki: Ja klaskałem wszystkim
Sprawę skomentował w sobotę Karol Nawrocki. Prezydent spotkał się z polskimi dziennikarzami przed jednym z hoteli w centrum Mediolanu.
- Skupiałem się na tym wspaniałym święcie. Ja klaskałem wszystkim reprezentacjom, które wychodziły. Spotkaliśmy się tutaj po to, żeby łączyć a nie dzielić. Mam nadzieję, że igrzyska olimpijskie oraz sport, tak jak przecież przystało, to ten moment, w którym jesteśmy razem, a nie szukamy pewnych politycznych sporów - stwierdził.
Trump: To zaskakujące, bo ludzie go lubią
O wygwizdanie Vance'a na stadionie w Mediolanie był pytany przez dziennikarzy również prezydent USA Donald Trump.
- To prawda? - zdziwił się amerykański prezydent. - To zaskakujące, bo ludzie go lubią. No cóż, mówiąc uczciwie, w końcu jest w obcym kraju, rozumiecie? W tym kraju nie jest wygwizdywany - dodał.
Jednak komentarz Trumpa to nie do końca prawda. W marcu ubiegłego roku media obiegły nagrania z Kennedy Center w Waszyngtonie. Wtedy również Vance został wygwizdany przez publiczność, gdy zajmował swoje miejsce w sali przed koncertem Narodowej Orkiestry Symfonicznej.