Gen. Gielerak apeluje. "Odporność państwa to nie tylko czołgi"
Generał broni Grzegorz Gielerak podkreśla potrzebę integracji cywilnych i wojskowych zasobów ochrony zdrowia, aby wzmocnić odporność państwa na kryzysy. - Polska czerpie wiedzę z doświadczeń ukraińskich - mówił.
Najważniejsze informacje:
- Generał Gielerak wskazuje na integrację cywilnych i wojskowych zasobów w ochronie zdrowia.
- Kluczowe deficyty to brak szkoleń specjalistycznych i odpowiedniego sprzętu.
- Polska może czerpać z doświadczeń ukraińskich w budowaniu odporniejszego systemu.
- W odpornym państwie niezbędne jest zintegrowanie zasobów cywilnych i wojskowych w ochronie zdrowia - stwierdził w czwartek generał broni Grzegorz Gielerak, dyrektor Wojskowego Instytutu Medycznego. - Państwo broni się wszystkimi swoimi zasobami, w tym systemem ochrony zdrowia - podkreślił podczas szczytu medycznego "Bezpieczny Pacjent", który odbywał się w Ministerstwie Rozwoju i Technologii.
Gen. Gielerak przekonywał podczas wystąpienia, że "odporność państwa to nie tylko liczba zakupionych armatohaubic, czołgów, samolotów, ale również m.in. odporny system ochrony zdrowia".
Generał Gielerak zidentyfikował kilka kluczowych braków w polskim systemie ochrony zdrowia z perspektywy bezpieczeństwa państwa. Zwrócił uwagę na niedostatek specjalistycznych szkoleń oraz niewystarczające wyposażenie w sprzęt i materiały medyczne.
Na czym możemy się wzorować?
Generał sugerował, że wartościowe lekcje możemy czerpać z doświadczeń Ukrainy. - Polska czerpie wiedzę z doświadczeń ukraińskich - wyjaśniał. Zaznaczył, że wyzwania związane z kryzysami wymagają efektywnego wykorzystania zarówno zasobów cywilnych, jak i wojskowych, zamiast myślenia kategoriami resortowości.
Generał Gielerak podkreślił, że struktury ochrony zdrowia w Polsce muszą być przygotowane na wykorzystanie wszelkich dostępnych zasobów w odpowiedzi na potencjalne zagrożenia. To podejście ma zapewnić pełniejszą i bardziej skuteczną ochronę zdrowia obywateli na wypadek kryzysów.