Trwa ładowanie...
duuh4oe
Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Francja: mężczyzna, który zaatakował żołnierzy, nie miał powiązań z organizacjami terrorystycznymi

• 29-letni Francuz pochodzenia tunezyjskiego zaatakował w piątek żołnierzy
• Do zdarzenia doszło przy meczecie w mieście Valence w południowej Francji
• Śledczy ustalili, że mężczyzna działał w pojedynkę i nie miał powiązań z organizacjami terrorystycznymi
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Miejsce ataku na żołnierzy w Valance, Francja.
Miejsce ataku na żołnierzy w Valance, Francja. (AFP, Fot: PATRICK GARDIN)
duuh4oe

- Nie mamy dowodów, które mogłyby wskazywać na akt terroru - powiedział prokurator z Valence Alex Perrin. Jak dodał, najpewniej 29-letni Francuz tunezyjskiego pochodzenia działał w pojedynkę. - Nic nie wskazuje na to, by należał on do jakiejkolwiek organizacji. (...) Miał wykrzykiwać "Allah jest wielki", co sugeruje jakiś religijny motyw - powiedział Perrin. Sprawcę określił jako "praktykującego muzułmanina".

- Gdy został zatrzymany, wspomniał, że chciał zabić żołnierzy, bo oni odbierają ludziom życie, lub chciał być przez nich zabity - poinformował prokurator. Dodał, że nie wydaje się, by mężczyzna był chory psychicznie. Nie był on wcześniej znany policji ani wywiadowi.

W piątek żołnierze ostrzelali samochód, którego kierowca próbował ich staranować przed meczetem. W wyniku strzelaniny sprawca został poważnie ranny w rękę i w nogę i trafił do szpitala. W sobotę po południu został przesłuchany.

Według najnowszych informacji w wyniku incydentu lekkie obrażenia odniósł jeden z żołnierzy oraz przechodzień.

duuh4oe

Podziel się opinią

Share

duuh4oe

duuh4oe
Więcej tematów