Fico krytykuje Europę. "Jeśli ma zginąć, to niech ginie"
Premier Słowacji, Robert Fico, ogłosił, że Słowacja nie poprze finansowania wydatków wojskowych Ukrainy przez UE. Swoje stanowisko przekazał w liście do przewodniczącego Rady Europejskiej.
Najważniejsze informacje:
- Premier Fico nie zgadza się na finansowanie wydatków wojskowych Ukrainy z udziałem Słowacji.
- Fico podkreśla, że konflikt na Ukrainie nie ma rozwiązania militarnego.
- Zapewnia, że szanuje decyzje innych krajów UE dotyczące finansowania.
Premier Słowacji Robert Fico potwierdził swoje niezmienne stanowisko dotyczące braku poparcia dla finansowania przez Unię Europejską wydatków wojskowych Ukrainy z udziałem Słowacji. Informację tę przekazał w liście do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonia Costy. Fico cytował list w czasie parlamentarnej debaty.
Dlaczego Słowacja nie poprze finansowania?
Fico zaznaczył, że jego stanowisko w tej kwestii nie zmieni się, niezależnie od presji i czasu trwania grudniowego szczytu Unii Europejskiej. Jednocześnie wyraził zrozumienie dla krajów członkowskich, które podejmą decyzję o dobrowolnym wsparciu. Mimo że Fico nie popiera aktualnej strategii UE wobec Ukrainy, chętnie stawia na inicjatywy pokojowe.
Co dalej ze strategią UE?
Premier Słowacji komentował strategię bezpieczeństwa Stanów Zjednoczonych, wskazując, że UE odchodzi od swoich fundamentalnych wartości. Według Fico brak poszanowania dla suwerennej polityki, tradycji oraz korzeni historycznych europejskich państw może prowadzić do poważnych konsekwencji.
"Jeśli UE będzie nadal postępować w ten sposób i nie będzie szanować suwerennej polityki, tradycji i korzeni historycznych, to zginie. A jeśli ma zginąć, to niech ginie" - powiedział premier.