F-15 zestrzelony nad Kuwejtem. Nieoficjalne doniesienia
Amerykański myśliwiec F-15 miał runąć na ziemię po zestrzeleniu nad Kuwejtem. Pilot bezpiecznie się katapultował, a następnie został przechwycony przez lokalną ludność. Wszystko zostało uchwycone na nagraniach.
Najważniejsze informacje:
- Myśliwiec F-15 został zestrzelony nad Kuwejtem, co stanowi pierwszą taką stratę USA w konflikcie z Iranem.
- Pilot maszyny bezpiecznie się katapultował i został przechwycony przez mieszkańców Kuwejtu.
- Operacja izraelsko-amerykańska, rozpoczęta 28 lutego, generuje eskalację w regionie.
Atak USA i Izraela na Iran. Pierwsze nagrania z Teheranu i reakcja Trumpa
Jak informują media, amerykański samolot F-15 został zestrzelony nad Kuwejtem. Oficjalnego potwierdzenia ze strony USA jednak nie ma. W sieci krąży nagranie pokazujące płonącą maszynę spadającą na ziemię. Pilot katapultował się, a następnie został odnaleziony przez lokalnych mieszkańców.
Pomyłka USA?
Jarosław Kociszewski, ekspert ds. Bliskiego Wschodu sugeruje, że to nie Iran bezpośrednio uderzył w maszynę. "Myśliwiec F-15 został prawdopodobnie zestrzelony przez własną obronę powietrzną nad Kuwejtem" - napisał Kociszewski w mediach społecznościowych.
Jakie były przyczyny eskalacji?
28 lutego rozpoczęła się operacja izraelsko-amerykańska, która objęła ataki na obiekty rządowe i wojskowe w Iranie. Intensywne działania doprowadziły do śmierci najwyższego przywódcy Iranu, Alego Chameneiego. W odpowiedzi na te wydarzenia Iran rozpoczął masowe kontrataki na amerykańskie pozycje w regionie. Echa tych ataków słychać w Kuwejcie, Libanie i Izraelu.
Jak przekazała w poniedziałek rano agencja Reutera, powołując się na doniesienia świadków, w pobliżu amerykańskiej ambasady w Kuwejcie widoczny jest słup dymu. W najbliższych okolicach placówki dyplomatycznej USA widziane były karetki pogotowia oraz wozy straży pożarnej.
Saudyjski portal Asharq podał, że ambasada wydała ostrzeżenie dla obywateli USA, wzywając ich do "schronienia się i pozostania w domach", podkreślając, że zagrożenie ze strony irańskich rakiet i dronów nadal istnieje. Zalecono, by nie przychodzić do ambasady.
Źródło: X, PAP