Estonia zamyka drzwi. Tysiąc żołnierzy z Rosji z zakazem wjazdu
Ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy, którzy brali udział w zbrojnej agresji przeciwko Ukrainie, zostało objętych zakazem wjazdu do Estonii oraz całej strefy Schengen - poinformowało estońskie ministerstwo spraw wewnętrznych. Tallin apeluje do pozostałych państw Unii Europejskiej o podjęcie podobnych kroków.
Najważniejsze informacje:
- Estonia objęła zakazem wjazdu ponad tysiąc rosyjskich żołnierzy uczestniczących w wojnie przeciwko Ukrainie.
- Tallin apeluje do innych państw UE o skoordynowane restrykcje wobec takich osób.
- Pierwsza lista ok. 200 żołnierzy została ogłoszona w styczniu. To ciąg dalszy działań Estonii.
Estońskie władze podkreślają, że decyzja ma charakter prewencyjny i służy bezpieczeństwu całej Wspólnoty. Minister spraw wewnętrznych Estonii Igor Taro nie pozostawia wątpliwości co do powodów takiego stanowiska.
- To rosyjscy żołnierze, którzy walczyli w Ukrainie, także zabijali, niszczyli, gwałcili i rabowali. Zamknięcie dla nich obszaru UE leży w interesie naszego wspólnego bezpieczeństwa - oświadczył Taro.
Szef estońskiego MSW przypomniał, że doświadczenia z wcześniejszych rosyjskich konfliktów zbrojnych - m.in. w Afganistanie i Czeczenii - pokazują, iż powracający z frontu weterani często szukają nowych, brutalnych form aktywności, w tym angażują się w przestępczość zorganizowaną.
Zdaniem Taro zagrożenie to dotyczy nie tylko Rosji, ale także państw sąsiednich i całej Unii Europejskiej.
"Nie może być normalności po zbrodniach"
Minister zwrócił uwagę, że Unia Europejska nałożyła już na Rosję sankcje polityczne i gospodarcze, jednak odpowiedzialność powinna dotyczyć również osób bezpośrednio uczestniczących w wojnie.
- Nie może być tak, że jednego dnia zabijasz ludzi, a następnego wypoczywasz w cywilizowanej Europie - podkreślił Taro.
Apel do innych krajów UE
Estonia poruszała kwestię rosyjskich żołnierzy już w 2025 r. podczas spotkań z partnerami unijnymi. W styczniu poinformowano o objęciu zakazem wjazdu pierwszej grupy około 200 rosyjskich wojskowych. Obecnie liczba ta przekroczyła tysiąc.
Tallin liczy, że inne państwa UE zdecydują się na podobne działania, aby ograniczyć ryzyko napływu osób mogących stanowić zagrożenie dla porządku publicznego.
Dane o wojnie i przestępczości w Rosji
Estońskie MSW przypomina, że w wojnie przeciwko Ukrainie uczestniczyło dotąd nawet 1,5 mln obywateli Rosji, z czego około 640 tys. nadal znajduje się na froncie.
Jednocześnie w samej Rosji notuje się najwyższy od ponad 15 lat poziom przestępstw z użyciem przemocy. Według estońskich władz fala ta jest częściowo związana z masowym powrotem z frontu osób, które wcześniej były skazane za przestępstwa kryminalne.