Epstein i były książę. Nowy komunikat policji
Nowe dokumenty sądowe sugerują możliwość wykorzystania lotnisk w Londynie do handlu ludźmi ws. skandalu Epsteina. Metropolitan Police współpracuje z partnerami w USA, aby zweryfikować te informacje. Policja odniosła się także jeszcze raz do sytuacji byłego księcia Andrzeja, który wczoraj opuścił areszt.
Brytyjska Metropolitan Police zareagowała na nowe informacje, które pojawiły się w wyniku publikacji dokumentów sądowych dotyczących sprawy Jeffreya Epsteina.
Brytyjska policja bada nowe informacje w sprawie akt Epsteina
Z ujawnionych materiałów wynika, że londyńskie lotniska mogły być wykorzystywane do nielegalnego handlu ludźmi ws. wykorzystywania seksualnego. Obecnie policja poszukuje dodatkowych informacji we współpracy z organami ścigania, w tym z jednostkami w Stanach Zjednoczonych.
Metropolitan Police prowadzi także osobno działania mające na celu zidentyfikowanie oraz kontakt z byłymi i obecnymi funkcjonariuszami, którzy mogli pracować w charakterze ochrony byłego księcia Andrzeja.
Jak dodano, "na dzień dzisiejszy nie zgłoszono do policji żadnych nowych zarzutów karnych dotyczących przestępstw seksualnych, które miały mieć miejsce w naszej jurysdykcji".
Książę Andrzej opuścił wczoraj areszt
Były książę Andrzej opuścił w czwartek wieczorem areszt. - Wyglądał na oszołomionego, wstrząśniętego, skulonego - relacjonowała wówczas w rozmowie z BBC News Ailsa Anderson, była rzeczniczka prasowa matki Andrzeja, zmarłej królowej Elżbiety II.
Jej zdaniem zdjęcia, które obiegły media, przypominają ludziom o jego "nadzwyczajnym upadku".
"W czwartek zatrzymaliśmy mężczyznę po sześćdziesiątce z hrabstwa Norfolk, podejrzanego o nadużycie stanowiska publicznego. Zatrzymany został obecnie zwolniony, a postępowanie jest kontynuowane" - dodała w tej sprawie sama policja w oświadczeniu.
Źródła: policja, BBC, WP