Eksplozje w Demokratycznej Republice Konga. Bilans ofiar rośnie

Co najmniej 11 osób zginęło, a ponad 60 zostało rannych w wyniku eksplozji i strzelaniny w Demokratycznej Republice Konga. Doszło do niej na spotkaniu liderów organizacji rebelianckiej Ruchu 23 marca (M23) i mieszkańców Bukavu w centrum miasta.

Ludzie uciekali z miejsca zdarzeniaLudzie uciekali z miejsca zdarzenia
Źródło zdjęć: © Twitter
Aleksandra Wieczorek

Jeden z przywódców Ruchu 23 Marca (M23), Corneill Nangaa, spotkał się z mieszkańcami w Bukavu, na wschodzie Demokratycznej Republiki Konga.

Agencje AFP i AP poinformowały, że pod koniec spotkania z rebeliantami, którzy kontrolują miasto od połowy lutego, doszło do dwóch eksplozji. Reuters przekazał doniesienia o strzelaninie, a następnie wybuchu paniki podczas wiecu.

Rośnie tragiczny bilans tych dramatycznych wydarzeń. Jak podaje PAP, co najmniej 11 osób zginęło, a rannych zostało ponad 60.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Wypadł z drogi na zakręcie. Kierowca nie miał szans

Do wybuchów doszło, gdy schodzili ze sceny

Dziennikarz obecny na spotkaniu, na którego relację powołuje się AP, przekazał, że liderzy mieli schodzić ze sceny, ustawionej w centrum miasta, gdy doszło do dwóch eksplozji.

Na nagraniach i zdjęciach publikowanych w sieci widać ogromny tłum uciekający w panice ze spotkania.

W wyniku trwającej od końca stycznia ofensywy rebelianci z M23, których - według ONZ i państw Zachodu - wspiera około 4 tys. żołnierzy z sąsiedniej Rwandy, zajęli nie tylko Bukavu, ale też m.in. stolicę prowincji Kiwu Północne - Gomę oraz kilka mniejszych miejscowości.

Rebelia na wschodzie DRK jest następstwem ludobójstwa dokonanego na ludności Tutsi przez Hutu w Rwandzie w połowie lat 90. ubiegłego wieku. Zginęło wówczas ponad 800 tys. osób. Kontrofensywa Tutsi, na czele której stanął obecny prezydent Rwandy Paul Kagame, położyła kres fali przemocy i pozwoliła im przejąć kontrolę nad krajem. Dwa miliony Hutu uciekło następnie do DRK, narażając się na akcje odwetowe mieszkających w tym państwie Tutsi.

Czytaj też:

Źródło: AP/Reuters/PAP/WP

Źródło artykułu: WP Wiadomości
Wybrane dla Ciebie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Działo się w nocy. USA usuwają dwa nazwiska z listy celów w Iranie
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Dziwne nagrania na koncie Białego Domu. "Wkrótce start, prawda?"
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Nowy sondaż na Węgrzech. Widać wyraźny trend
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Łukaszenka u Kim Dzong Una. Zwrócili uwagę na znaczący gest
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Orlen reaguje na słowa Obajtka ws. cen paliw. "Odkłamujemy"
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Jednostka GROM z nowym dowódcą. Szef MON ogłosił
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Orban już się nie hamuje. Zadziwiające słowa na wiecu wyborczym
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Jak wyemigrować do Polski. Brytyjska gazeta podaje przepis
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Atak Nawrockiego na reportera TVN. Dziennikarze reagują
Odwołany prezes Poczty Polskiej zaskoczony decyzją. Jest komentarz
Odwołany prezes Poczty Polskiej zaskoczony decyzją. Jest komentarz
Niepokojące sygnały z USA i Iranu. Kolejny etap wojny na Bliskim Wschodzie?
Niepokojące sygnały z USA i Iranu. Kolejny etap wojny na Bliskim Wschodzie?
Szef MSZ Iranu o rozmowach z USA. Nie takiej odpowiedzi oczekuje Trump
Szef MSZ Iranu o rozmowach z USA. Nie takiej odpowiedzi oczekuje Trump