Ekspert zabiera głos ws. Grenlandii. "Nawet Polska"

Współzałożyciel międzynarodowego think tanku Eurointelligence Wolfgang Muenchau ocenia, że prezydent USA Donald Trump ostatecznie zrealizuje swój plan i doprowadzi do przejęcia Grenlandii przez Stany Zjednoczone. Zdaniem niemieckiego komentatora i analityka politycznego Europa nie ma wystarczającej siły, by skutecznie się temu przeciwstawić.

GrenlandiaGrenlandia
Źródło zdjęć: © PAP | Mads Claus Rasmussen
Jarosław Kocemba

Zdaniem szefa think tanku z siedzibą w Oksfordzie o wewnętrznych podziałach w Europie świadczy sposób, w jaki państwa kontynentu zareagowały na zapowiedź wprowadzenia przez Donalda Trumpa 10-procentowych ceł karnych wobec krajów północnej Europy.

Niemiecki analityk ponadto pyta retorycznie, czy "Viktor Orban, Andrej Babisz i Robert Fico - populistyczni premierzy Węgier, Czech i Słowacji - przybędą na ratunek swoim liberalnym przyjaciołom w Danii?".

"Nawet Polska, której rząd jest tak proeuropejski, jak to tylko możliwe, raczej nie poświęci swojego strategicznego sojuszu z Ameryką dla kilku lodowych skał w pobliżu Arktyki" – przypuszcza współzałożyciel Eurointelligence.

Ekspert zabiera głos ws. Grenlandii

W komentarzu opublikowanym na portalu UnHerd ocenił, że "Europejczycy nigdy, tak naprawdę, nie interesowali się Grenlandią".

"Był to pierwszy kraj, który opuścił UE - w 1985 r., na długo przed brexitem. Opuścił UE, ponieważ unijna polityka rybołówstwa pozbawiłaby go prawa do zarządzania własnymi zasobami. Grenlandia mogłaby należeć do UE, gdyby ta naprawdę chciała ją zatrzymać" - napisał Muenchau, podkreślając, że rybołówstwo odpowiada za ponad 90 proc. eksportu wyspy.

Na podstawie tych przesłanek niemiecki analityk postawił tezę, że "Trump wygra walkę o Grenlandię".

"Europejczycy nie powstrzymają go, ponieważ są słabi i podzieleni. Ironią losu jest to, że UE sama wybrała tę militarną i geostrategiczną słabość. Zdecydowała się pozbawić nasze siły zbrojne niezbędnych zasobów na rzecz transferów socjalnych i wsparcia dla organizacji pozarządowych" - ocenił Muenchau.

Nawiązując do sportowej zasady, według której o potencjale zespołu przesądza jego najsłabsze ogniwo, dyrektor Eurointelligence stwierdził, że takim słabym punktem w Unii Europejskiej są obecnie Niemcy.

"Biorąc pod uwagę stan niemieckiej gospodarki i jej zależność od Stanów Zjednoczonych, całkowitym szaleństwem byłoby, gdyby UE podjęła działania odwetowe wobec ceł nałożonych przez Trumpa" - uważa Muenchau.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Trump znów to zrobił. Miał atakować elektrownie Iranu
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
Szokujące relacje. Ofiara pedofila: Miałam wybór
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
12-latkowie w wojsku? Iran obniżył limit wieku
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Przenoszą żołnierzy do hoteli. Iran grozi atakami
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Niższe ceny paliw. Sejm zaczął prace nad pakietem
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Polacy zdobyli ten kraj. "Najliczniejsi turyści"
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Maduro przed sądem. Trump zapowiada kolejne zarzuty
Próba zamachu na siedzibę Dowództwa Centralnego. FBI wskazuje winnych
Próba zamachu na siedzibę Dowództwa Centralnego. FBI wskazuje winnych
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki