WAŻNE
TERAZ

Kobiety z Bieszczad są przerażone. Słowa Tuska mocno zabolały

Dziennikarz zadał niewygodne pytanie. Putin odpowiedział

Dziennikarz Steve Rosenberg miał okazję zadać pytanie Władimirowi Putinowi. Rosyjskiego dyktatora zapytał o przyszłość jego kraju. - Czy przyszłość będzie taka jak teraźniejszość, gdzie każdy publiczny sprzeciw wobec oficjalnej linii będzie karany prawnie? Czy pojawią się nowe "specjalne operacje wojskowe"? - dopytywał Steve Rosenberg.

MOSCOW, RUSSIA - DECEMBER 19: Russian President Vladimir Putin gestures during his annual joint call-in-show and press conference, on December 19, 2025 in Moscow, Russia. During the broadcast of "Direct Line With Vladimir Putin," the annual call-in-show and press conference, Russian President Vladimir Putin takes questions from journalists and citizens calling in from across Russia.  (Photo by Contributor/Getty Images)Dziennikarz zadał niewygodne pytanie. Putin odpowiedział
Źródło zdjęć: © GETTY | Contributor
Sara Bounaoui

Wiele informacji, które podają rosyjskie media państwowe czy kremlowscy oficjele, prawdopodobnie nie jest prawdziwych. Takie doniesienia mogą być elementem wojny informacyjnej ze strony Federacji Rosyjskiej.

Rosyjski dyktator lubi występować w trakcie medialnych wydarzeń, jednak nie często dziennikarze mają szansę zadania mu pytania. Zwłaszcza dziennikarze niezależnych mediów zachodnich, które często są krytyczne wobec polityki Władimira Putina.

Uwagę wszystkich zwrócił dziennikarz Steve Rosenberg, któremu udało się na forum zadać pytanie Putinowi. - Moje pytanie dotyczy przyszłości Rosji. Jaką przyszłość planuje Pan dla swojego kraju i swojego narodu? Czy przyszłość będzie taka jak teraźniejszość, gdzie każdy publiczny sprzeciw wobec oficjalnej linii będzie karany prawnie? Czy polowanie na wrogów w kraju i za granicą ulegnie przyspieszeniu? Czy przerwy w dostępie do internetu mobilnego staną się jeszcze częstsze? Czy pojawią się nowe "specjalne operacje wojskowe"? - dopytywał Steve Rosenberg.

Putin w odpowiedzi bronił rosyjskiej ustawy o agentach zagranicznych. Przypomnijmy, że te opresyjne regulacje w 2022 roku zostały uznane przez Europejski Trybunał Praw Człowieka za niezgodne z Europejską Konwencją Praw Człowieka, ponieważ naruszają wolność zgromadzeń i stowarzyszania się.

- My tego nie wymyśliliśmy - przekonywał rosyjski dyktator, usprawiedliwiając, że podobne prawo funkcjonuje także w USA. - To prawo zostało przyjęte w wielu krajach zachodnich, w tym w Ameryce w latach 30. XX wieku. Wszystkie te prawa, w tym amerykańskie, są znacznie surowsze - stwierdził.

W rzeczywistości jednak prawo rosyjskie jest surowsze. Ustawa o zagranicznych agentach zmusza wszystkie organizacje pozarządowe, które otrzymują darowizny z zagranicy oraz angażują się w "działalność polityczną" (zwrot ten jest niedookreślony w ustawie), do wpisania się w oficjalnym rejestrze jako "agent zagraniczny".

Ma to bardzo niekorzystne skutki dla działalności takiej organizacji: jest ona zobowiązana do oznaczania wszystkich swoich dokumentów i załączników wzmianką "agent zagraniczny", która w społeczeństwie rosyjskim niesie wiele negatywnych konotacji.

Nowe "specjalne operacje wojskowe"? Putin odpowiada

Dziennikarzowi Steve Rosenberg po tym, jak zadał pytanie, od razu zabrano mikrofon. Putin odpowiadał jednak dalej na pytanie. - Czy będą nowe "specjalne operacje wojskowe"? Nie będzie, jeśli będziecie traktować nas z szacunkiem i szanować nasze interesy, tak jak my zawsze staraliśmy się to robić wobec was. Chyba że nas oszukacie, tak jak zrobiliście to z ekspansją NATO na wschód - stwierdził, powtarzając swoją agendę, według której początek wojny w Ukrainie, to wina sojuszu.

Stwierdził też, że przez lata zachodni przywódcy nie szanowali Rosji, oszukiwali ją i okłamywali – i że kłamią nadal, twierdząc, że Moskwa zamierza zaatakować Europę. - Co to za bzdura? - zapytał przywódca Kremla.

- Jesteśmy gotowi natychmiast zaprzestać działań wojennych, pod warunkiem zapewnienia Rosji bezpieczeństwa w średniej i długiej perspektywie. Jesteśmy gotowi z wami współpracować - zadeklarował.

W rzeczywistości jednak Moskwa w trakcie negocjacji w sprawie Ukrainy nie jest gotowa do ustępstw, a czołowi propagandyści Kremla regularnie grożą odwetem na krajach, które pomagają Ukrainie.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
CBA zatrzymało troje notariuszy. Chodzi o przejęcie niemal 50 mln zł
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Czarne chmury nad Braunem. Parlament Europejski zdecydował
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Uzależniła się od social mediów. Wygrała w sądzie z Metą i YouTube
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Surowsze kary. Minister zapowiada dokręcenie śruby pijanym kierowcom i dezinformatorom
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Komitet Noblowski pokaże listę prezentów. To pokłosie afery Epsteina
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Autobus runął do rzeki. Nagranie z dramatycznego wypadku w Bangladeszu
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Przydacz o różnicach w rozmowach z Orbanem. Polska złożyła propozycję
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Sikorski do Przydacza: "Bzdura". Poszło o wizytę u Orbána
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Śmieciowy przewrót w stolicy. Plomby na pojemnikach
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Kobiety z Leska mówią o przerażeniu, nowe informacje ws. cieśniny Ormuz, TISZA zwiększa przewagę [SKRÓT PORANKA]
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Odpowiadał za blokadę Ormuz. Izrael miał go wyeliminować
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Będzie taniej na święta? Znamy plan rządu w sprawie cen paliw
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Wiadomości