Zestawili dwa zdjęcia. To sprzed pół roku szokuje do dziś
Gdy w marcu Wołodymyr Zełenski wizytował Biały Dom, atmosfera w Gabinecie Owalnym od samego początku była mocno napięta i ostatecznie rozmowa obu prezydentów zakończyła się awanturą. W poniedziałek było inaczej. Trump i Zełenski rozmawiali w bardzo luźnej atmosferze.
W marcu, podczas spotkania w Gabinecie Owalnym, ubiór Wołodymyra Zełenskiego stał się punktem zapalnym. Prezydent Ukrainy nie założył marynarki, co zirytowało Donalda Trumpa i J.D. Vance'a. Zełenski tłumaczył, że jego strój nie jest przypadkowy i ubierze się elegancko, gdy wojna z Rosją dobiegnie końca.
Dwa różne światy. Kontrast w spotkaniach Trump-Zełenski
W Gabinecie Owalnym doszło wtedy do starcia między politykami, gdy prezydent Ukrainy mówił o konieczności zapewnienia Ukrainie gwarancji bezpieczeństwa i aktywnego włączenia Kijowa w proces negocjacyjny.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Spotkanie w Waszyngtonie. Na co zwrócić uwagę?
- Oczywiście nie było to zaplanowane - mówił później w wywiadzie dla Fox News wiceprezydent Vance. W mediach pojawiały się bowiem sugestie, że kłótnia w Białym Domu była "ustawką". W efekcie nie doszło wtedy do podpisania umowy o współpracy Stanów Zjednoczonych i Ukrainy przy wydobywaniu metali rzadkich.
Poniedziałkowe spotkanie Trump-Zełenski przebiegało w zupełnie innej atmosferze. Tym razem prezydent Ukrainy pojawił się w Białym Domu w stroju przypominającym marynarkę, co zostało docenione przez amerykańskiego prezydenta. Obaj przywódcy często się uśmiechali i żartowali, co w marcu nie miało miejsca.
Zmianę w podejściu dobrze prezentuje postawa Marco Rubio. Sekretarz stanu USA w poniedziałek również był wyluzowany, zaś w marcu był wyraźnie zdegustowany atmosferą panującą w Białym Domu.
Czytaj także: