Drewniane krzyże zniszczone. Zarząd Zieleni odpowiada IPN
Instytut Pamięci Narodowej domaga się schwytania i ukarania sprawców usunięcia około dziesięciu krzyży z Kopca Powstania Warszawskiego, twierdząc, że dopuścili się oni aktu wandalizmu. Tymczasem Warszawski Zarząd Zieleni twierdzi, że krzyże te przewróciły się w wyniku działania siły natury. "W naszej ocenie nie doszło do zdewastowania" - przekazała rzeczniczka ZZ Karolina Kwiecień-Łukaszewska.
Najważniejsze informacje:
- Zarząd Zieleni uważa, że przewrócenie krzyży nie jest wynikiem aktu wandalizmu.
- IPN ma inne zdanie i domaga się ukarania potencjalnych sprawców.
- Pierwotnie drewniane krzyże pojawiły się na Kopcu Powstania Warszawskiego w 2004 r.
IPN poinformował we wtorek w mediach społecznościowych, że w sobotę "nieznani sprawcy usunęli ok. dziesięciu krzyży upamiętniających bohaterów podziemia niepodległościowego i porzucili je w zaroślach".
W obliczu wysuniętych oskarżeń, w opublikowanym wpisie instytucja zażądała ukarania sprawców tego "aktu wandalizmu".
Z Kopca Powstania Warszawskiego usunięto krzyże
Opiekujący się Kopcem Powstania Warszawskiego Zarząd Zieleni stoi na stanowisku, że krzyże nie zostały zniszczone przez człowieka, więc nie można mówić o dewastacji.
- Najprawdopodobniej przewróciły się wraz z topniejącym śniegiem. Zadziałała więc na nie siła natury. Dewastacji uległo natomiast zbocze kopca, na którym latem zamontowano nowe krzyże bez zgody i wiedzy naszej jednostki - zarządcy tego terenu - przekazała rzeczniczka ZZ Karolina Kwiecień-Łukaszewska.
Jak wskazała, skarpy zostały specjalnie umocnione oraz obsadzone roślinnością, która pełni funkcję stabilizującą grunt i zapobiega erozji. W licznych miejscach zastosowano także geokratkę, która ma wzmacniać podłoże i chronić je przed osuwaniem się.
- Poruszanie się poza wyznaczonymi ciągami komunikacyjnymi oraz samowolny montaż jakichkolwiek elementów w gruncie prowadzi do niszczenia nasadzeń, uszkadzania zabezpieczeń technicznych oraz degradacji skarp. W efekcie może to powodować osłabienie konstrukcji nasypów, powstawanie niebezpiecznych osuwisk oraz pociąga za sobą konieczność kosztownych napraw - dodała.
IPN wysuwa zarzuty
IPN przypomina, że pierwotnie drewniane krzyże zostały rozmieszczone na Kopcu Powstania Warszawskiego w 2004 r., ale władze Warszawy usunęły je w trakcie rozpoczętej w 2021 r. modernizacji.
"Społecznicy odnaleźli je w magazynie zarządu zieleni miejskiej. Pod koniec lipca ubiegłego roku dzięki staraniom mieszkańców, kombatantów i harcerzy krzyże wróciły na kopiec. Teraz ponownie stały się celem aktów barbarzyństwa" - przekazał.
Kwiecień-Łukaszewska odpowiedziała, że drewniane krzyże harcerzy z 2004 r. zostały w kwietniu 2025 r. ustawione tuż przed szczytem Kopca. - Odbyło się to bez udziału mediów, z należytym szacunkiem. W wydarzeniu tym udział wzięła koordynatorka ds. zielonej Warszawy Magdalena Młochowska, przedstawiciele powstańców oraz harcerzy - zapewniła.
Zarząd Zieleni odpowiada
Rzeczniczka oznajmiła również, że wraz z powstańcami wypracowano rozwiązania, które zakładały upamiętnienie Powstania Warszawskiego i gruzów ze zniszczonej Warszawy, natomiast nie przewidywały ustawienia krzyży na Kopcu.
- W opinii powstańców zaangażowanych w rewitalizację Kopca, krzyże upamiętniające poległych w Powstaniu Warszawskim powinny stać w miejscu pochówku lub kultu religijnego - zaznaczyła.
Podkreśliła, że historycznie Kopiec nie jest ani nekropolią, ani miejscem kultu religijnego, dlatego sami powstańcy nie proponowali ustawiania krzyży na Kopcu jako formy upamiętnienia. W jej opinii godnym miejscem upamiętnienia poległych w Powstaniu jest Cmentarz Powstańców Warszawy na Woli, gdzie w 177 mogiłach oraz w kurhanie znalazły się prochy ponad 104 tysięcy osób, w większości cywili.
Źródło: RMF24