Dramatyczne sceny w Stepanowie. Ludzie skakali z wyciągu
W ośrodku Stepanowo pod Moskwą doszło do nagłego zatrzymania wyciągu narciarskiego, co uwięziło 50 osób na mrozie i wietrze. Ewakuacja zakończyła się sukcesem, choć nie obyło się bez ryzykownych skoków i urazów.
Najważniejsze informacje:
- Wyciąg narciarski Stepanowie, z którego korzystało 50 osób, nagle się zatrzymał.
- Ewakuowano wszystkich uwięzionych, choć niektórzy zdecydowali się skakać z wyciągu.
- Akcja ratunkowa trwała około dwóch godzin, nikt nie odniósł poważnych obrażeń.
Co się wydarzyło w Stepanowie?
W popularnym ośrodku narciarskim Stepanowo, niedaleko Moskwy, doszło do awarii wyciągu narciarskiego. Urządzenie niespodziewanie się zatrzymało, pozostawiając aż 50 osób zawieszonych nad ziemią.
Trudne warunki - intensywny mróz i silny wiatr - tylko potęgowały dramatyzm sytuacji. Jak podaje agencja TASS, przedstawiciel rosyjskiego Ministerstwa ds. Sytuacji Nadzwyczajnych poinformował, że operacja ratunkowa zakończyła się sukcesem.
- Operacja została zakończona, nie ma ofiar, ewakuowano 50 osób - przekazali Rosjanie.
Dlaczego niektórzy narciarze zdecydowali się skakać?
Podczas oczekiwania na pomoc, co trwało około dwóch godzin, niektórzy uwięzieni zdecydowali się na skok z wyciągu. Był to ryzykowny krok, co w niektórych przypadkach zakończyło się drobnymi urazami.
Ratownicy przestrzegają przed podejmowaniem takich działań w przyszłości. Resztę osób ewakuowano za pomocą drabin. Służby ratunkowe apelują o zachowanie spokoju w podobnych sytuacjach i czekanie na profesjonalną pomoc.
Ośrodek w Stepanowie to znane i często odwiedzane miejsce przez miłośników sportów zimowych z Moskwy i okolic.
Źródło: TASS