Dom opieki w Pensylwanii runął po eksplozji. Służby szukają ofiar
Dwie osoby zginęły po wybuchu w domu opieki Silver Lake w hrabstwie Bristol w Pensylwanii. Trwają poszukiwania zaginionych, a służby usuwają gruzy.
Najważniejsze informacje:
- Dwie ofiary śmiertelne po eksplozji w domu opieki Silver Lake w hrabstwie Bristol.
- Wciąż nieznana liczba rannych i zaginionych; ratownicy przeszukują gruzowisko.
- Druga eksplozja nastąpiła po ewakuacji, wykryto wyciek gazu w piwnicy.
Strażacy zgłoszenie o wybuchu otrzymali we wtorek. Pierwsze piętro zawaliło się do piwnicy, a w budynku wybuchł pożar. Ratownicy wydobyli spod gruzów dwie osoby.
– Władze poinformowały, że dwie osoby zostały uratowane spod gruzów, a inni mieszkańcy i personel zostali ewakuowani, niektórzy zostali wyniesieni przez okna i przetransportowani w bezpieczne miejsce. Ekipy ratunkowe pracowały nad ratowaniem osób uwięzionych pod gruzami w piwnicy – podała lokalna telewizja WHP.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Turcja zagrożona zamachami? Alert dla służb
Jak przebiega ewakuacja?
Podczas działań ratownicy wyczuli silny zapach gazu. Zaledwie 30 sekund po wyprowadzeniu ostatnich osób doszło do drugiej eksplozji. Ogień szybko się rozprzestrzenił. Walka z pożarem doprowadziła służby do źródła wycieku gazu w piwnicy. Do przeszukiwania gruzów wykorzystano sonar i psy tropiące.
Gubernator Pensylwanii Josh Shapiro pojawił się na miejscu zdarzenia. - Nadal prowadzimy akcję ratunkową - przekazał na miejscu gubernator. Zapowiedziano dalsze komunikaty w nocy. Krótko po drugim wybuchu władze ogłosiły stan klęski żywiołowej.