Zamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.
bangladesz
05-05-2013 (10:25)

Do 590 wzrosła liczba ofiar śmiertelnych w fabryce odzieży

Bilans ofiar śmiertelnych katastrofy w fabryce odzieży w Bangladeszu wzrósł do 590 po wydobyciu z ruin nowych ciał ponad 10 dni zawaleniu się budynku w stolicy kraju, Dhace - podały źródła wojskowe.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Zawalony budynek w Bangladeszu
Zawalony budynek w Bangladeszu (PAP/EPA, Fot: Abir Abdullah)
WP

Identyfikacja osób jest bardzo utrudniona, gdyż ciała są w stanie rozkładu - poinformował porucznik Imran Khan, członek ekipy odpowiedzialnej za koordynację prac ekip ratunkowych.

Na trzy tysiące osób, które znajdowały się w ośmiopiętrowym budynku na przedmieściach Dhaki, uratowało się 2437 ludzi. Blisko tysiąc z nich odniosło ciężkie obrażenia w katastrofie z 24 kwietnia.

Większość ofiar to kobiety, które były zatrudnione w szwalniach mieszczących się w kompleksie Rana Plaza. Znajdowały się w nim cztery zakłady odzieżowe, bank i wiele sklepów.

WP

Według prowadzących śledztwo przyczyną zawalenia się budynku były wibracje wielkich generatorów. Właściciela fabryki i sklepów aresztowano.

Budynki w gęsto zaludnionej stolicy Bangladeszu powstają często bez pozwolenia; wiele z nich nie spełnia norm budowlanych.

Bangladesz, w którym działa około 4,5 tys. zakładów odzieżowych, jest największym po Chinach eksporterem ubrań.

Architekt, twórca budynku mieszczącego fabrykę odzieży w miejscowości Savar pod Dhaką, powiedział, że był on zaprojektowany jako biurowiec, a nie fabryka.

WP

Massud Reza, 42-letni znany architekt i profesor uniwersytetu, poinformował, że gmach miał mieć pięć pięter, a nie osiem i nie przewidziano w nim tak ciężkich urządzeń jak maszyny tekstylne i wielkie generatory.

- Gdy projektowaliśmy budynek inwestor nigdy nam nie mówił, że będzie tu fabryka włókiennicza. Gdyby nas uprzedził, cała struktura byłaby o wiele bardziej mocna. Miał być pięciopiętrowy budynek i jedno piętro w podziemiach, na trzech piętrach miało być centrum handlowe, a dwa ostatnie piętra były przeznaczone na biura. Bez mojej wiedzy zbudowano jednak ośmiopiętrowy gmach - powiedział agencji AFP. Dodał, ze jedyny generator, jaki przewidziano, miał obsługiwać w podziemiach windę.

Polub WP Wiadomości
WP
WP