Kulisy rozmów w Genewie. Dwa dni potem USA zaatakowały Iran
Brytyjski doradca ds. bezpieczeństwa Jonathan Powell uczestniczył w finałowej rundzie rozmów USA-Iran w Genewie. Według niego porozumienie nuklearne było "na wyciągnięcie ręki". Mimo to Trump zdecydował się na atak.
Najważniejsze informacje:
- Brytyjski doradca ds. bezpieczeństwa Jonathan Powell był obecny na rozmowach USA-Iran w Genewie; w jego ocenie porozumienie było możliwe.
- Teheran sygnalizował trwałe ograniczenia programu nuklearnego, w tym brak gromadzenia wysoko wzbogaconego uranu i przerwę w jego wzbogacaniu.
- Dwa dni po zakończeniu rozmów USA i Izrael przeprowadziły atak na Iran.
Powell brał udział w końcowych spotkaniach w Cologny pod Genewą, gdzie w rozmowach między USA a Iranem mediował minister spraw zagranicznych Omanu Badr bin Hamad Al Busaidi.
Według trzech niezależnych źródeł, Powell znał szczegóły przebiegu negocjacji i oceniał, że propozycja Iranu dotycząca programu nuklearnego była "zaskakująca" i dawała szansę na uniknięcie wojny. Dwa dni po zakończeniu rozmów w Genewie, mimo uzgodnienia terminu kolejnych rozmów w Wiedniu, USA i Izrael uderzyły na Iran.
Jak relacjonują źródła, Iran miał zgodzić się w Genewie, aby porozumienie było trwałe, bez tzw. klauzul zachodzących w czasie. Według ustaleń, Teheran proponował rozcieńczenie ok. 440 kg wysoko wzbogaconego uranu pod nadzorem Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej na terytorium Iranu oraz rezygnację z przyszłego gromadzenia tego materiału.
Ponadto, w finałowej sesji rozmów, Iran zaakceptował pauzę w krajowym wzbogacaniu uranu na okres od trzech do pięciu lat, natomiast strona amerykańska, po konsultacjach z prezydentem, podniosła oczekiwanie do dziesięciu lat.
Brytyjski rząd - znając kulisy tych rozmów - nie widział przekonujących dowodów na bezpośrednie zagrożenie irańskim atakiem rakietowym na Europę ani na szybkie pozyskanie broni jądrowej przez Iran. Z tego powodu Londyn ocenił atak na Iran jako przedwczesny, wskazując, że ścieżka negocjacyjna wciąż była otwarta.
Atak na Iran
Izrael i USA rozpoczęły naloty na Iran 28 lutego. Teheran w odpowiedzi rozpoczął ataki odwetowe na Izrael i kilka państw regionu Zatoki Perskiej, uderzając zarówno w położone tam amerykańskie bazy, jak i w obiekty cywilne.
Źródło: theguardian.com