Czarzasty zdecydowanie o Trumpie. "Nie poprę"
Marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zapowiedział, że nie poprze wniosku o przyznanie Pokojowej Nagrody Nobla prezydentowi USA Donaldowi Trumpowi. Jego zdaniem amerykański przywódca prowadzi politykę opartą na sile, która podważa prawo międzynarodowe i destabilizuje relacje międzynarodowe.
Najważniejsze informacje:
- Marszałek Włodzimierz Czarzasty odmówił poparcia dla kandydatury Donalda Trumpa do Pokojowego Nobla.
- Inicjatywę nominacji podjęli Mike Johnson z Izby Reprezentantów i Amir Ochanna z izraelskiego Knesetu.
- Czarzasty wskazał na destabilizujący wpływ polityki siły na organizacje międzynarodowe.
Inicjatywa przyznania pokojowego Nobla Donaldowi Trumpowi wyszła od przewodniczącego Izby Reprezentantów USA Mike’a Johnsona oraz przewodniczącego izraelskiego Knesetu Amira Ochanny. W piątek do Sejmu wpłynęła korespondencja w sprawie ewentualnego poparcia tych starań przez marszałka Sejmu.
Podczas poniedziałkowej konferencji prasowej Włodzimierz Czarzasty jasno zadeklarował, że takiego poparcia nie udzieli.
"Dominuje polityka siły"
Marszałek Sejmu ocenił, że obecnie świat odchodzi od ładu opartego na prawie międzynarodowym. - Ład oparty na prawie międzynarodowym odchodzi niestety powoli w przeszłość, a zaczyna dominować siła - powiedział Włodzimierz Czarzasty.
W jego opinii inicjatywy podejmowane przez administrację USA, takie jak tworzenie nowych forów współpracy, nie rozwiązują realnych problemów.
- Budowanie przez Stany Zjednoczone nowych platform takich jak Rada Pokoju jest moim zdaniem złudne. Wzmacniać trzeba Unię Europejską, ONZ, WHO i siebie - stwierdził.
Krytyka polityki Donalda Trumpa
Czarzasty zarzucił prezydentowi USA destabilizowanie istniejących struktur międzynarodowych. - Prezydent Trump moim zdaniem destabilizuje sytuację w tych organizacjach, reprezentując politykę siły i przy użyciu siły prowadzi politykę transakcyjną - ocenił marszałek.
- To jest łamanie polityki zasad, wartości, często łamanie prawa międzynarodowego - mówił.
Wśród przykładów wymienił m.in. odmienne interpretowanie historii, w tym roli polskich żołnierzy w misjach zagranicznych, a także instrumentalne traktowanie innych terytoriów. - Chodzi choćby o inne interpretowanie historii czy instrumentalne traktowanie takich terytoriów jak Grenlandia - wskazał.
"Nie zasługuje na Nobla"
Podsumowując swoje stanowisko, marszałek Sejmu jednoznacznie wykluczył poparcie dla wniosku noblowskiego. - To wszystko powoduje, że nie poprę wniosku o Nobla dla prezydenta Trumpa, bo na niego nie zasługuje - zadeklarował Włodzimierz Czarzasty.