Czarnek zwrócił się do polityków Konfederacji. "Nie tu jest wróg"
- Kochani - mówię do kolegów z Konfederacji - do Sławka Mentzena, do Krzysztofa Bosaka... czy wy naprawdę chcecie stworzyć czwartą drogę i rządzić z Tuskiem w następnej kadencji? - mówił podczas wtorkowego spotkania w Iławie Przemysław Czarnek. - Nie tu jest wróg, nie tu jest wróg! - krzyczał.
W sobotę w hali Polskiego Towarzystwa Gimnastycznego "Sokół" w Krakowie odbyła się konwencja PiS, której głównym punktem było ogłoszenie kandydata na urząd premiera w przypadku wygranej tej partii w przyszłych wyborach parlamentarnych. W tym samym miejscu PiS ogłosił w przeszłości swoich kandydatów na prezydentów: Andrzeja Dudę i Karola Nawrockiego.
Jak się okazało, Jarosław Kaczyński wskazał Przemysława Czarnka jako kandydata tej partii na urząd premiera. - Musimy mieć rząd, który będzie miał tę dobrą, patriotyczną wolę, ale także będzie miał umiejętność - to niezwykle ważne - możliwość działania w jednym kierunku: kierunku wielkiej naprawy Rzeczypospolitej - zaznaczył prezes PiS.
"Gdzie są ci wszyscy moi koledzy z innych ugrupowań prawicowych?"
Przemysław Czarnek we wtorek przebywał na spotkaniu w Iławie (woj. warmińsko-mazurskie). W trakcie swojego przemówienia zwrócił się nagle do polityków z Konfederacji.
- Ja się tylko zastanawiam przy tej okazji, gdzie są ci wszyscy moi koledzy, także przyjaciele, z którymi nieraz rozmawiam, a są z innych ugrupowań prawicowych - zaczął Czarnek.
- I dzisiaj zamiast się skupiać na tym, jak obniżyć ceny paliw, jak spowodować oddłużenie Polski, jak ulżyć polskim rodzinom, pokazywać, kto jest winien temu, że kopalnia Bogdanka idzie ku upadłości, a nie ku rozwojowi, kto jest winien temu, że ceny prądu są najwyższe w Europie, kto jest winien temu, że za ogrzewanie Polacy będą płacić nieprawdopodobne pieniądze, to mówią: "PiS, PiS-owi, PiS-ie, Czarnek, Czarnkowi, Czarnek, Czarnkowi"... - kontynuował.
Czarnek: My mówimy: pokój na prawicy
- Kochani - mówię do kolegów z Konfederacji - do Sławka Mentzena, do Krzysztofa Bosaka. Ja w to nie wierzyłem, kiedyś mi to mówiono. Czy wy naprawdę chcecie stworzyć czwartą drogę i rządzić z Tuskiem w następnej kadencji, do choroby ciężkiej? Nie tu jest wróg, nie tu jest wróg! - wykrzykiwał Czarnek.
- My mówimy: pokój na prawicy. Walczmy z tymi, którzy dzisiaj duszą Polskę - oświadczył. - "Wspólna moc" - jak czytałem cytat z Hali Sokoła, który był naprzeciwko mnie wykuty na ścianie do góry. "Wspólna moc" może nas tylko ocalić i ocalimy się dlatego, że od dzisiaj zaczynamy jeszcze intensywniejsze niż do tej pory rozmowy z Polakami - stwierdził polityk PiS.
Źródło: X, PAP, WP Wiadomości