Czarnek kandydatem PiS na premiera. Fala komentarzy
W sobotę Prawo i Sprawiedliwość przedstawiło kandydata na premiera w wyborach parlamentarnych w 2027 roku. Jest nim Przemysław Czarnek. Decyzja ta wywołała falę komentarzy.
"Miał być młody, wykształcony, nieskompromitowany i świeży, a z maszyny losującej wypadł Czarnek..." - ocenił w serwisie X europoseł Andrzej Halicki (KO).
Czarnek kandydatem PiS na premiera. Fala komentarzy
A jego partyjny kolega Jarosław Wałęsa dodał taki wpis: "Czarnek kandydatem PiS na premiera. To tylko znak, że PiS puka w dno od spodu. Okręt złodziei płynie na górę lodową".
Przedstawicielka PiS Marlena Maląg podkreśliła za to, że jest to "historyczna chwila na kongresie PiS w Krakowie. Prezes Jarosław Kaczyński ogłosił kandydata Prawa i Sprawiedliwości na premiera przyszłego rządu. To Przemysław Czarnek. Mocny sygnał, jasny kierunek i wielka mobilizacja przed nami. Czas na zwycięstwo" - wskazała.
Marcelina Zawisza z Partii Razem jest zdania, że "Czarnek to nie tylko koniec socjalnego PiS-u, to przede wszystkim znak, że Prawo i Sprawiedliwość rusza na bój na radykalizm z Braunem".
Bardzo inteligentny, brutalny, językowo sprawny fundamentalista
"Czarnek, nawet przy zwycięstwie opozycji w 2027 roku, nie musi zostać premierem, bo konstruowana większość byłaby mocno koalicyjna i nawet ci mniejsi partnerzy będą stawiać wygórowane warunki" - napisał w tej sprawie przedsiębiorca i felietonista Aleksander Twardowski.
"Ale nie wolno go zlekceważyć, bo to bardzo inteligentny, brutalny, językowo sprawny fundamentalista, który nie cofnie się przed niczym, powie każde kłamstwo i zrobi każde świństwo z kamienną twarzą, jeśli tylko uzna, że mu się opłaci. Nie bać się, ale nie lekceważyć, bo każda poprzednia porażka obecnego obozu władzy wynikała zawsze z lekceważenia przeciwnika i przesadnej pewności siebie" - dodał.
"Harcerze się teraz przegrupują, ale Czarnek jest dla nich do zaakceptowania" - uznała natomiast dziennikarka Dominika Długosz.
"Troszkę się powyzłośliwialiśmy na tej kandydaturze na kolejnego premiera z PiS-u, a jeżeli to faktycznie będzie Przemysław Czarnek, to jest to najlepszy możliwy wybór, biorąc pod uwagę PiS-u wewnętrzną potrzebę odzyskania elektoratów, które odpłynęły do obu Konfederacji" - napisał Artur Dziambor.
Źródła: x.com, WP