Cieśnina Ormuz w centrum sporu. Trump stawia warunki
Donald Trump zapowiedział, że ochronę cieśniny Ormuz powinny przejąć państwa z niej korzystające. USA mogą wesprzeć działania, jeśli padnie prośba.
Najważniejsze informacje:
- Trump: cieśninę Ormuz mają strzec państwa, które z niej korzystają; USA pomogą na wniosek.
- Prezydent ocenił, że cele operacji przeciwko Iranowi są blisko realizacji.
- Część sojuszników NATO i Japonia zadeklarowały gotowość do "odpowiednich" działań.
Trump napisał w serwisie Truth Social, że USA są blisko osiągnięcia celów operacji przeciwko Iranowi. "Jesteśmy coraz bliżej osiągnięcia naszych celów i rozważamy zmniejszenie intensywności naszych wspaniałych działań militarnych na Bliskim Wschodzie w odniesieniu do terrorystycznego reżimu Iranu" - oświadczył prezydent.
Amerykanie w Iranie? "Desant na wyspę Chark może być niezbędny"
Wskazał też na blokadę cieśniny Ormuz, związaną z trwającym od 28 lutego amerykańsko-izraelskim atakiem na Iran.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Wesprą USA w cieśninie Ormuz. To dlatego Trump zwrócił się do Europy
Kto ma strzec cieśniny Ormuz?
Według Trumpa cieśnina powinna być zabezpieczana przez tych, którzy z niej korzystają. "Cieśnina Ormuz będzie musiała być strzeżona i kontrolowana, w razie potrzeby, przez inne kraje, które z niej korzystają. USA nie korzystają z niej!" - napisał Trump. Dodał, że Stany Zjednoczone mogą pomóc, gdy zostaną o to poproszone, jednak uznał, że nie będzie to konieczne, jeśli "zagrożenie ze strony Iranu będzie wykorzenione".
Trump utrzymuje, że operacja przy Ormuz byłaby łatwa. "Jeśli nas poproszą, pomożemy tym krajom w ich działaniach w związku z Ormuzem, ale to nie powinno być konieczne, gdy zagrożenie ze strony Iranu będzie wykorzenione" - kontynuował prezydent. Dodał, że taka akcja byłaby dla sojuszników "łatwą operacją".
Czy NATO i partnerzy pomogą w odblokowaniu Ormuz?
W piątek prezydent ostro skrytykował część sojuszników. Nazwał państwa NATO "tchórzami" za odmowę pomocy USA w otwarciu cieśniny Ormuz. Oceniał, że bez Ameryki Sojusz jest "papierowym tygrysem". Później, w rozmowie z dziennikarzami, ponownie wezwał partnerów - oraz Chiny - do wsparcia operacji odblokowania szlaku.
Trump argumentował, że ryzyko takiej operacji jest niskie, a odpowiedzialność powinny wziąć na siebie państwa zależne od tego szlaku. - Nie potrzebujemy jej. Europa jej potrzebuje, Korea, Japonia, Chiny, wiele innych krajów. Więc będą musieli się trochę zaangażować - mówił amerykański lider. W czwartek pięć państw NATO - Wielka Brytania, Francja, Niemcy, Holandia i Włochy - oraz Japonia zadeklarowały gotowość do podjęcia "odpowiednich" działań w celu odblokowania ruchu statków przez cieśninę.