Chiny potępiają ataki na kraje Zatoki Perskiej. Zapowiadają naciski
Pekin potępił ataki na państwa Zatoki Perskiej i cele cywilne. Chiny zapowiadają intensyfikację kontaktów w regionie oraz wysłanie specjalnego wysłannika na Bliski Wschód, by powstrzymać eskalację i przywrócić dialog.
Najważniejsze informacje:
- Chiny potępiły ataki na państwa Zatoki Perskiej oraz uderzenia w ludność cywilną i infrastrukturę niemilitarną.
- Pekin zapowiada wzmocnienie kontaktów ze stronami sporu oraz wysłanie specjalnego wysłannika na Bliski Wschód.
- Wcześniej MSZ Chin skrytykowało pierwszy atak USA i Izraela, wskazując na naruszenie suwerenności Iranu i zasad Karty ONZ.
Chiny jednoznacznie odniosły się do ostatnich wydarzeń w regionie. Rzecznik chińskiego MSZ Guo Jiakun oświadczył, że Pekin sprzeciwia się atakom na kraje Zatoki Perskiej oraz uderzeniom w cele cywilne i niemilitarne. Podkreślił, że priorytetem jest szybki powrót do rozmów i ograniczenie ryzyka dalszej eskalacji.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Chiński statek w pobliżu Iranu. Ma zbierać informacje
Jakie działania dyplomatyczne podejmą Chiny?
Według zapowiedzi, Pekin wzmocni komunikację ze wszystkimi stronami sporu, aby złagodzić napięcia i odbudować kanały rozmów. - Chiny nie zgadzają się z atakami na państwa Zatoki Perskiej i potępiają wszelkie bezpardonowe uderzenia na ludność cywilną i cele niemilitarne - powiedział rzecznik chińskiego MSZ Guo Jiakun. - Wyjściem jest jak najszybszy powrót do dialogu i negocjacji - dodał.
Izrael uderza w Teheran. W sieci nagranie "z perspektywy pocisku"
Chińskie agencje informacyjne informowały w ubiegłym tygodniu o planie wysłania specjalnego wysłannika na Bliski Wschód. Szef dyplomacji Wang Yi miał przekazać te zamiary przedstawicielom Zjednoczonych Emiratów Arabskich i Arabii Saudyjskiej. W trakcie rozmów zwracał uwagę, że ataki na ludność cywilną przekraczają "czerwoną linię".
Chiński polityk akcentował również, że cele niemilitarne, w tym obiekty związane z energią, nie powinny być przedmiotem uderzeń. Apelował też o ochronę szlaków żeglugowych, co Pekin uznaje za kluczowe dla stabilności regionalnej i bezpieczeństwa dostaw. Te wątki pojawiają się konsekwentnie w ostatnich wypowiedziach chińskiego MSZ.
Źródło: wydarzenia.interia.pl