Chiny odpowiadają Trumpowi ws. Grenlandii. "Nalegamy"
Od wielu tygodni politycy z administracji Donalda Trumpa przekonują, że jeśli USA nie przejmie Grenlandii, to zrobią to Chiny lub Rosja. Pekin odpowiedział na zarzuty w oficjalnym oświadczeniu ministerstwa spraw zagranicznych.
Najważniejsze informacje:
- Stany Zjednoczone argumentują, że muszą doprowadzić do przejęcia Grenlandii ponieważ mogłaby zostać zajęta przez Rosję lub Chiny.
- Ministerstwo Spraw Zagranicznych Chin odpowiedziało na narrację amerykańskich polityków.
- - Nalegamy, aby Stany Zjednoczone zaprzestały wykorzystywania tak zwanego zagrożenia ze strony Chin, jako pretekstu do realizacji własnych egoistycznych interesów - oświadczył przedstawiciel chińskiego ministerstwa.
W ostatnich tygodniach zaostrza się spór o Grenlandię. Przedstawiciele administracji Donalda Trumpa twierdzą, że przejęcie regionu jest konieczne z punktu widzenia bezpieczeństwa narodowego. Choć Stany Zjednoczone mają na niej swoją bazę wojskową, Trump przekonuje, że Grenlandia mogłaby zostać zajęta przez Chiny lub Rosję.
W środę 19 stycznia rząd Chin odpowiedział na oskarżenia ze strony administracji Trumpa. – Nalegamy, aby Stany Zjednoczone zaprzestały wykorzystywania tak zwanego zagrożenia ze strony Chin, jako pretekstu do realizacji własnych egoistycznych interesów – oświadczył przedstawiciel chińskiego Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Zemsta Trumpa. Cła za wsparcie dla Danii
W zeszłym tygodniu siedem europejskich państw wysłało żołnierzy na Grenlandię, aby wzięli udział w organizowanych przez Danię ćwiczeniach "Arctic Endurance". Decyzja miała być symbolem solidarności z Danią, której USA grożą zajęciem Grenlandii. Jednocześnie miała być to odpowiedź na zarzuty o niewystarczającą ochronę terytorium.
W związku z decyzją europejskich państw Donald Trump zapowiedział nałożenie na nie nowych ceł. Począwszy od 1 lutego 2026 r. Dania, Norwegia, Szwecja, Francja, Niemcy, Zjednoczone Królestwo, Niderlandy oraz Finlandia, zostaną objęte 10-proc. cłem na wszelkie towary wysyłane do Stanów Zjednoczonych. Groźba skłoniła Unię Europejską do rozważenia odpowiedzi w postaci ceł na amerykańskie produkty o wartości 93 mld euro.
Źródło: WP / NEXTA