Chile walczy z pożarami. Rośnie liczba ofiar
Co najmniej 19 osób zginęło w wyniku pożarów lasów, które od soboty szaleją w środkowej części Chile - ogłosiły w poniedziałek władze. Tego dnia wieczorem w całym kraju strażacy walczyli łącznie z 31 pożarami, które strawiły powierzchnię 37 tys. hektarów.
Najważniejsze informacje:
- W całym kraju strażacy walczyli w poniedziałek z 31 pożarami lasów, spłonęło ok. 37 tys. ha.
- W regionach Nuble i Biobio potwierdzono 19 ofiar; ewakuowano ponad 50 tys. osób.
- Prezydent Gabriel Boric ogłosił stan klęski żywiołowej i zapowiada żałobę narodową.
Strażacy walczą z ogniem w centralnych regionach Chile, przede wszystkim w Nuble i Biobio. Pożary wybuchły w sobotę i szybko się rozprzestrzeniły.
Gdzie sytuacja jest najtrudniejsza i ile jest ofiar?
W niedzielę informowano o 16 ofiarach śmiertelnych w regionach Nuble i Biobio, najbardziej dotkniętych pożarami. Prezydent Chile Gabriel Boric ogłosił na tych obszarach stan klęski żywiołowej.
- Mamy dziś potwierdzoną liczbę 19 zmarłych osób, ale mamy pewność, że ta liczba wzrośnie - powiedział w poniedziałek Boric, który odwiedził miasto Concepcion, stolicę regionu Biobio, około 500 km na południe od Santiago.
Boric dodał, że ogłosi żałobę narodową, gdy tylko ustalony zostanie ostateczny bilans ofiar śmiertelnych.
Jakie działania podjęły władze i służby w Chile?
Pożary w Nuble i Biobio wybuchły w sobotę. Rozprzestrzenianiu się ognia sprzyjały warunki pogodowe: temperatury przekraczające 30 stopni Celsjusza i silne wiatry. Według władz w obu regionach ogień zniszczył co najmniej 325 domów. Ewakuowano ponad 50 tys. osób.
Większość ofiar śmiertelnych potwierdzono w Lirquen i Penco, małych nadmorskich miejscowościach na przedmieściach Concepcion. W poniedziałek tysiące mieszkańców przeszukiwały tam pozostałości spalonych domów, podczas gdy strażacy walczyli z szalejącymi w pobliżu płomieniami - podała agencja Reutera.
Jeden z mieszkańców, Franco, powiedział, że nagły powiew wiatru przywiał do jego domu chmurę czarnego dymu, zmuszając go do ucieczki i pozostawienia wszystkiego. - Przyszła jak błyskawica, tak szybko - podkreślił.
W ostatnich latach Chile już kilkakrotnie borykało się z niszczycielskimi pożarami lasów. W lutym 2024 roku w turystycznym regionie Valparaiso doszło do jednego z najtragiczniejszych pożarów w historii kraju; zginęło 138 osób, a tysiące domów zostało zniszczonych
Źródło: PAP