Chcą zastraszyć mieszkańców. Atak dronów na obwód charkowski
W wyniku rosyjskiego ataku dronów na obwód charkowski zginęły trzy osoby, a dwie zostały ranne. Atak miał miejsce w czwartek wieczorem.
Co musisz wiedzieć?
- Gdzie doszło do ataku? Rosyjskie drony zaatakowały wieś Hotimlia w obwodzie charkowskim, na wschód od Charkowa.
- Ile osób zginęło? W wyniku ataku zginęły trzy osoby: dwóch mężczyzn w wieku 40 lat i 25-letnia kobieta.
- Kto poinformował o ataku? Informacje przekazał Ołeh Syniehubow, szef władz regionu charkowskiego, za pośrednictwem platformy Telegram.
Jakie były skutki ataku?
W wyniku ataku dronów, który miał miejsce w czwartek wieczorem, zginęły trzy osoby - dwóch 40-letnich mężczyzn oraz 25-letnia kobieta - a dwie zostały ranne. Ofiary pracowały przy remoncie drogi w wiosce Hotimlia.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Imperialne ambicje Putina. Ekspert o myśleniu Rosjan
Ołeh Syniehubow poinformował, że atak był częścią skoordynowanej operacji mającej na celu zastraszenie mieszkańców regionu.
PRZECZYTAJ TAKŻE: Rosyjski atak na Białą Cerkiew. Jedna ofiara śmiertelna
Dlaczego Charków jest celem ataków?
Charków, będący drugim co do wielkości miastem Ukrainy, jest regularnie atakowany przez rosyjskie siły. Amerykański Instytut Studiów nad Wojną podkreśla, że celem tych działań jest zmuszenie mieszkańców do ucieczki.
Kluczowe dla obrony miasta jest kontynuowanie zachodniej pomocy wojskowej, w tym dostarczanie systemów obrony przeciwlotniczej.