Chaos na ulicach w Iranie. Na nagraniach słychać strzały z broni
Iran pogrąża się w głębokim chaosie. Na nagraniach z Meszhedu i Teheranu, dwóch największych miast kraju, widać tłumy ludzi na ulicach, pożary, a także słychać strzały. Agencje Reuters i AP udostępniły nagrania z ostatnich dni, które ukazują powagę całej sytuacji.
Można zauważyć, jak płonęły barykady czy uczestników protestów, którzy starli się ze służbami. Centrum w Meszhed i Teheranie zamieniło się w pole ulicznych walk. W pewnym momencie na nagraniu jednego z mieszkańców stolicy, można usłyszeć strzały z broni palnej.
Agencja Reutera pokazała też, jak wygląda teraz codzienność Irańczyków. W wyniku trwających od dłuższego czasu ulicznych walk, zginęło tysiące osób. Ujęcia z kamery telefonu z medycznego centrum Kahrizak Forensic pod Teheranem pokazały dziesiątki ciał w czarnych workach i ich bliskich, jak w rozpaczy szukają swoich zmarłych.
Wydarzenia z ostatnich dni w Iranie noszą za sobą poważne konsekwencje. Irańska waluta od miesięcy gwałtownie traci na wartości, inflacja wymyka się spod kontroli, a zwykli obywatele tracą oszczędności i dostęp do podstawowych towarów.
AP podkreśla, że protesty nie są już tylko wyrazem sprzeciwu wobec władz, lecz sygnałem głębokiego rozpadu zaufania społecznego i kryzysu, który wielu Irańczyków postrzega jako faktyczny upadek państwa. Prezydent USA oświadczył, że USA podejmie "bardzo stanowcze działania", jeśli władze Iranu rozpoczną egzekucje zatrzymanych przez reżim protestujących.