CBA zagrożone przez Platformę?

Platforma Obywatelska szykuje się do uderzenia w Centralne Biuro Antykorupcyjne, sztandarową instytucję PiS - zapowiada "Polska".

CBA to policja polityczna. Trzeba to zmienić. Zamiast premierowi powinna podlegać parlamentowi - oświadczył Jarosław Gowin. Choć poseł Platformy zarzekał się w rozmowie z "Polską", że jest to jego prywatna inicjatywa, nie konsultowana z władzami klubu, to gazeta ustaliła, że w PO powstał już pomysł "odbicia" CBA.

Politycy Platformy nie chcą jednak przed powstaniem nowego rządu drażnić PiS, który wciąż sprawuje kontrolę nad służbami specjalnymi. Dlatego nie zamierzają publicznie ujawniać swoich planów. Co stanie się z CBA po powstaniu nowego gabinetu? Pierwszym krokiem do zreformowania CBA ma być usunięcie jego szefa Mariusza Kamińskiego.

Z tym jest jednak problem, bo zgodnie z ustawą o CBA szef tej służby jest powoływany przez premiera na czteroletnią kadencję, podczas której może być odwołany tylko w wyjątkowych sytuacjach. Dlatego politycy PO szukają sposobu na pozbycie się Kamińskiego. Rozważamy wysłanie go na urlop - przyznał gazecie nieoficjalnie jeden z liderów PO. Działacze PO zdają sobie jednak sprawę, że byłoby to rozwiązanie tymczasowe.

Szukają więc dalej. Zgodnie z ustawą o CBA szefem biura może być tylko osoba, która "wykazuje nieskazitelną postawę moralną, obywatelską i patriotyczną". I ten właśnie zapis może być użyty jak wytrych, do "odbicia" CBA, bo jest to sformułowanie które można szeroko interpretować.

Postawa moralna Kamińskiego budzi poważne wątpliwości. On sam wielokrotnie podpisał na siebie wyrok. To może być powód jego odwołania - przyznaje Jan Bury, poseł Polskiego Stronnictwa Ludowego, członek sejmowej komisji ds. służb specjalnych. Co to konkretnie znaczy, że postawa moralna Kamińskiego budzi poważne wątpliwości, poseł PSL nie sprecyzował.

Jak się dowiedziała "Polska", jeszcze niedawno problem odwołania Kamińskiego w PO nie istniał. Wszystko zmieniło się po słynnej konferencji prasowej, na której Mariusz Kamiński zaprezentował nagrania kompromitujące posłankę PO Beatę Sawicką. Platforma uznała to, za niedopuszczalne zaangażowanie służb specjalnych w kampanie wyborczą.

Chcemy dokładnie skontrolować sytuację w CBA i innych służbach specjalnych - mówi Paweł Graś, poseł PO, typowany na następcę Zbigniewa Wassermanna, koordynatora ds. spec służb w rządzie Jarosława Kaczyńskiego. PO chce też napisać na nowo ustawę o CBA. Najważniejszą zmianą ma być to, że Biuro będzie podlegać nie premierowi, ale Sejmowi. Nadzór nad jego działalnością powinna sprawować komisja ds. służb specjalnych, której szefem powinien być poseł opozycyjnej partii - uważa Jarosław Gowin. (PAP)

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Trump blokuje układ. Baza kluczowa do ataku na Iran?
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Europa nie zmęczy się wojną. Mocna deklaracja ministrów MSZ
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Orban i Fico "agentami Putina"? Ostry komentarz z Monachium
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Wielka Brytania. Podejrzany ws. Epsteina zwolniony za kaucją
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Eksplozja w Mikołajowie. Zełenski: To mógł być zamach
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Atak USA na Morzu Karaibskim. Zginęły trzy osoby
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Zełenski o presji Trumpa na Putina. "Nie jest wystarczająca"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Kulisy rozmów Ukrainy z Rosją. "Unikają historycznego popisywania się"
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Islandia przyspiesza drogę do UE. W tle groźby Trumpa
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Awarie kanalizacji na lotniskowcu. Marynarze mają dość
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Ropa nie płynie na Słowację. Kijów znów przesuwa termin
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu
Napięcie w Meksyku. Turyści z Polski o sytuacji na miejscu