Były minister zdrowia pobity. Jest akt oskarżenia
Prokuratura skierowała do sądu akt oskarżenia w sprawie pobicia byłego ministra zdrowia Adama Niedzielskiego, do którego doszło w ub. roku w Siedlcach - poinformował PAP w środę prok. Bartłomiej Świderski z Prokuratury Okręgowej w Siedlcach.
Najważniejsze informacje:
- Dwóch oskarżonych przyznało się do winy, jednak nie pamiętają zdarzenia z powodu upojenia alkoholowego.
- Sąd początkowo aresztował mężczyzn, ale po miesiącu zmienił decyzję na poręczenie majątkowe.
- Napastnicy zaatakowali Niedzielskiego wychodzącego z restauracji.
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach potwierdziła skierowanie aktu oskarżenia w sprawie pobicia Adama Niedzielskiego. Informację przekazał PAP prok. Bartłomiej Świderski. Odpowiedzą dwaj mieszkańcy Siedlec: 39-letni Aleksander B. i 35-letni Rafał G.
Według prokuratury mężczyźni działali wspólnie i w porozumieniu, narażając pokrzywdzonego na niebezpieczeństwo ciężkiego uszczerbku. Obejmuje ich też zarzut kierowania gróźb pozbawienia życia. Śledczy zakwalifikowali czyn jako występek chuligański.
Do zdarzenia doszło pod koniec sierpnia 2025 roku, gdy były szef resortu zdrowia wychodził z restauracji w Siedlcach. Napastnicy zbiegli, lecz jeszcze tego samego dnia zgłosili się na policję. Obaj byli pijani, mieli ponad dwa promile alkoholu.
Podejrzani przyznali się do zarzutów. Jeden odmówił składania wyjaśnień. Jak podano, tłumaczyli niepamięcią z powodu alkoholu. Sąd najpierw aresztował ich na dwa miesiące, jednak po miesiącu zamienił areszt na poręczenia majątkowe po 30 tys. zł.
W ocenie prokuratury napaść nie była przypadkowa i miała związek z przynależnością polityczną pokrzywdzonego. Sprawą zajmie się Sąd Okręgowy w Siedlcach. Oskarżonym grozi od 3 miesięcy do 7,5 roku więzienia.