Brazylia. Wstrzymali 97-latkowi wypłatę emerytury. Zaskakujący powód
Urzędnicy ze stanu Rio de Janeiro, na południowym wschodzie Brazylii, wstrzymali wypłatę emerytury 97-letniemu Walterowi Almeida. Powód? Błąd urzędników.
Najważniejsze informacje:
- Emerytura Waltera Almeidy jest wstrzymana od października; urzędnicy uznali go za zmarłego Waldira Almeidę.
- Administracja wezwała 97-latka do złożenia wniosku o wznowienie wypłat; „trwa badanie sprawy”.
- Senior twierdzi, że to czwarta taka pomyłka i że nie ma środków na żywność i leki.
97-letni Walter Almeida ma pecha. Administracja stanowa w Rio de Janeiro uznała go za zmarłego i wstrzymała mu wypłatę emerytury. Mężczyzna nie dostaje jej od października. Nie ma pieniędzy na żywność, ani na leki. Wszystko przez błąd urzędników.
Dlaczego wstrzymano wypłatę emerytury?
Relacjonująca historię pomyłki urzędników telewizja Globo odnotowała, że administracja publiczna nie wypłaca sędziwemu mieszkańcowi aglomeracji Rio de Janeiro emerytury od października. Uważa go za zmarłego kilka lat temu Waldira Almeidę.
W toku dziennikarskiego śledztwa ustalono, że urzędnicy mieli otrzymać informację od "osób trzecich", że ktoś podszywa się pod zmarłego Waldira. Zamiast sprawdzić dokumenty, wstrzymali wypłatę świadczenia.
Jakie są skutki pomyłki urzędników dla 97-latka?
- Nie wiem już co mam robić, aby ich przekonać - powiedział senior, który urzędnikom przedstawił dokumenty poświadczające, że miał brata bliźniaka, a także wspólne z nim zdjęcia.
W odpowiedzi brazylijska administracja wezwała 97-letniego mężczyznę do złożenia podania z prośbą o wznowienie wypłat emerytury. Przekazała też, że "aktualnie trwa badanie sprawy".
- Taka pomyłka urzędników zdarza się wobec mnie już czwarty raz. Nie mam w tej chwili środków do życia, a potrzebuję pieniędzy, aby kupić żywność oraz leki - powiedział zdesperowany senior.