Trwa ładowanie...
d3gb1pp

Białe Noce niebezpieczne dla pracowników Biedronki. Konsekwencje są poważne

Biedronka zwalnia pracowników, którzy brali udział w akcji promocyjnej "Biała Noc". Według pracodawcy stracił on zaufanie do pracowników w związku z nierzetelnym wykonywaniem przez nich obowiązków słuzbowych.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Biedronka zwalnia pracowników. Przyczyną jest Biała Noc
Biedronka zwalnia pracowników. Przyczyną jest Biała Noc (Getty Images)
d3gb1pp

Biała Noc to akcja promocyjna sieci Biedronka

Ostatnia Biała Noc w Biedronce odbyła się 26 kwietnia i trwała o północy do godziny 6:00 rano. Promocja polegała na tym, że jeśli ktoś kupił 20 produktów, to 3 najtańsze dostawał za darmo. Niestety, system informatyczny nie zadziałał tak, jak trzeba. W konsekwencji klienci za darmo otrzymywali 3 najdroższe produkty.

Biała Noc w Biedronce. Błąd systemu

d3gb1pp

Z błędu systemu informatycznego, który zdarzył się akurat w tzw. Biała Noc Przecen, skorzystali klienci sieci Biedronka, a także pracownicy, którzy również zrobili tej nocy zakupy w sklepach Biedronki. Za darmo można było dostać w Białą Noc telefony, sprzęt AGD i inne droższe produkty. Wystarczyło, że znalazły się one w koszyku wraz z 17 innymi tańszymi.

Biała Noc. Biedronka zwalnia teraz pracowników

Właściciel Biedronki zwolnił z pracy tych pracowników, którzy skorzystali z promocji. Według informacji, do jakich dotarł Money.pl, w uzasadnieniu jednego zwolnienia właściciel Biedronki napisał o utracie zaufania do pracownika w związku z nierzetelnym wykonywaniem przez niego obowiązków służbowych. Spółka Jerónimo Martins zarzuca pracownikom, że nie powiadomili w nocy serwisu technicznego firmy (helpdesk) o tym, że pojawił się tak znaczący błąd w systemie. W dodatku pracownicy sami skorzystali z tej okazji, robiąc zakupy w Białą Noc w Biedronce, dzięki czemu za darmo mają najdroższe produkty ze sklepu.

Biedronka. Związki zawodowe bronią pracowników zwolnionych za Białą Noc

Związki zawodowe bronią zwalnianych z Biedronki za Białą Noc osób. Jak mówią związkowcy, do tej pory nikomu nie przeszkadzało, że pracownicy zostawiali w sklepach Biedronka część swojej wypłaty, robiąc codzienne zakupy. Alfred Bujara, szef sekcji handlowej NSZZ "Solidarność" dodaje także, że niektórzy pracownicy próbowali informować helpdesk, ale nic to nie zmieniło. Cen sami w sklepach nie mogli zmienić. "Jak ci ludzie mieli powstrzymać sprzedaż? Zamknąć sklepy? Wówczas pracodawca zwolniłby ich za jeszcze większe starty" – podkreśla w rozmowie z Money.p związkowiec.

d3gb1pp

Właściciel Biedronki na razie nie komentuje sprawy zwolnień pracowników.

Wybory 2020. Jarosław Gowin komentuje zgrzyt ze Zbigniewem Ziobrą. Padły 2 możliwe terminy głosowania

d3gb1pp

Podziel się opinią

Share

d3gb1pp

d3gb1pp
Więcej tematów