Betonoza pod Giewontem? Polacy surowo oceniają inwestycje w Tatrach
Budowa potężnych apartamentowców i luksusowych hoteli w sercu polskich gór budzi ogromne emocje. Czy dążenie do nowoczesnej infrastruktury turystycznej to droga do bogactwa regionu, czy nieodwracalna dewastacja unikalnego krajobrazu? Najnowsze badanie Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna dla Wirtualnej Polski wskazuje, że Polacy z dużą rezerwą podchodzą do działań podejmowanych przez inwestorów i górali.
Najważniejsze informacje:
- 44 proc. ankietowanych uważa, że budowanie apartamentowców w sercu polskich gór bardziej szkodzi naturze, niż pomaga regionowi.
- Mniej niż co piąty Polak jest przeciwnego zdania.
- Spora część badanych waha się w ocenie.
Aż 44 proc. ankietowanych jednoznacznie ocenia, że stawianie wielkich obiektów to bardziej niszczenie krajobrazu niż realny rozwój regionu. Krytycy wskazują, że tradycyjna zabudowa zostaje zastępowana przez betonowe kolosy, które psują widok na szczyty.
Tylko 17 proc. respondentów uważa, że to właśnie takie inwestycje są kluczem do nowoczesności i sukcesu Podhala. Argument o rozwoju regionu trafia więc do mniejszości.
Duża część Polaków jest rozdarta
Bardzo interesująca jest postawa trzeciej grupy. 39 proc. Polaków boryka się z dylematem: z jednej strony rozumieją, że inwestycje są potrzebne dla lokalnej gospodarki, ale z drugiej strony każdy z nich waha się, czy cena, jaką płaci za to natura, nie jest zbyt wysoka.
Badanie Ogólnopolskiego Panelu Badawczego Ariadna dla Wirtualnej Polski zostało zrealizowanie w dniach 16-19 stycznia 2026 roku metodą CAWI na grupie 1063 respondentów.