Bardzo cenny milion

TVP poza tanią rozrywką niewiele daje.

Obraz
Źródło zdjęć: © AKPA

Grażyna Torbicka, dziennikarka i prezenterką telewizyjną.

– Jak zmienić TVP, żeby była bardziej publiczna?

– Co się dzieje i jaki jest „telewizyjny” koń, każdy widzi. Nie jestem w stanie wniknąć we wszystkie niuanse dotyczące politycznego, żenującego zamieszania wokół TVP i powoływania jej władz. Myślę, że podstawowym problemem związanym z ofertą programową jest to, aby telewizja publiczna przestała się ścigać ze stacjami komercyjnymi. To wiąże się z ustanowieniem określonego systemu jej finansowania. Jednak do tej pory odpowiedniej ustawy i systemu nie wypracowaliśmy i dlatego odbijamy się od ściany do ściany. Jeden zarząd jest za tym, aby TVP była bardziej komercyjna, a drugi chce więcej misji. Takie kontrowersje mogą się ciągnąć w nieskończoność. Tymczasem Telewizja Polska jest jedynym medium, które dociera do każdego zakątka Polski, i mogłaby odgrywać ogromną rolę.

– W jakiej dziedzinie?

– Nie tylko w najbliższej mojemu sercu sferze kulturotwórczej, ale także ogólnospołecznej. W dzisiejszych realiach potrzebna jest uczciwa publicystyka społeczna, mówiąca, co ludzie mogą robić dla siebie, jakie mają kierunki rozwoju, jakie są ich prawa i możliwości w ochronie zdrowia, w edukacji itd. Te sprawy gdzieś po drodze kompletnie się nam pogubiły i gonimy głównie za wiadomością sensacyjną. Jako medium publiczne telewizja mogłaby pełnić swą funkcję społeczną polegającą na ciągłym trzymaniu ręki na pulsie społecznych potrzeb i wydarzeń, powinna kształtować gusta, a nie im schlebiać. Sądzę, że na tym polega siła telewizji publicznej, że docierając wszędzie, coś ludziom daje. Tymczasem TVP poza tanią rozrywką niewiele daje.

– Mówi pani tak o Telewizji Polskiej, w które pani tkwi, pracuje i obecnie np. realizuje jeden z ciekawszych programów kulturalnych pt. „Kocham kino”. Czy on też nic nie daje?

– Przygotowuję ten program, ale jest on traktowany jako totalnie niszowy, o czym świadczyć mogłaby choćby dotychczasowa późna godzina jego emisji. Ostatnio ponoć ma się to zmienić i program będzie nadawany o godzinie 18 w piątki. Program istnieje, ale wciąż jest traktowany jako niszowy, dociera bowiem zaledwie do miliona telewidzów, a to, podobno, bardzo mało.

– Czy rzeczywiście?

– W telewizji przy układaniu programu liczą się najbardziej słupki oglądalności, jednak, moim zdaniem, milion widzów interesujących się kulturą to ogromny potencjał, awangarda społeczna i jeśli się jej pozbędziemy, to nawet nasze funkcjonowanie w Europie będzie bardziej utrudnione. To jest bardzo cenny milion, ale przy liczbie publiczności telewizyjnych telenowel czy programów czysto rozrywkowych wciąż niewiele. Realizuję jednak ten program i w miarę swoich możliwości staram się dobrze służyć kulturze i edukacji społecznej.

* – Dziękuję za rozmowę i życzę, aby służenie kulturze i edukacji stało się priorytetem w telewizji publicznej.*

Wybrane dla Ciebie
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
"Poparcie dla ambicji Polski". Nowy etap dialogu strategicznego z USA
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Absurdalne zakazy w Wielkiej Brytanii. W niektóre aż trudno uwierzyć
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Rosja może przetestować NATO? Fińskie media komentują słowa Tuska
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Jest reakcja Tuska na rezygnację Kowalskiego. "Tak się starałeś"
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Fico pojedzie do Moskwy. Znalazł sposób na ominięcie blokady
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
Radni zadecydowali. W tym mieście nocnej prohibicji nie będzie
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Pozostanę". Tak Kowalski komentuje odejście z PiS
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy
"Rozbity kraj". Trump uderzył w Merza i Niemcy
"Muszą się zapożyczać". Czarnek straszy prywatyzacją służby zdrowia
"Muszą się zapożyczać". Czarnek straszy prywatyzacją służby zdrowia
Janusz Kowalski odchodzi z PiS. "Rezygnacja została przyjęta"
Janusz Kowalski odchodzi z PiS. "Rezygnacja została przyjęta"
Ukraińskie wojska na polskich poligonach. Wspólne ćwiczenia w ramach misji UE
Ukraińskie wojska na polskich poligonach. Wspólne ćwiczenia w ramach misji UE
Zakaz grillowania w Warszawie. Oto gdzie jest to dozwolone
Zakaz grillowania w Warszawie. Oto gdzie jest to dozwolone