Balony z Białorusi znów nad Polską. Komunikat wojska
W nocy systemy radiolokacyjne wykryły kolejne balony nadlatujące z kierunku Białorusi. Dowództwo Operacyjne Rodzaju Sił Zbrojnych poinformowało, że nie stanowiły zagrożenia i pozostawały pod stałym nadzorem.
Najważniejsze informacje:
- W nocy wykryto wloty balonów z kierunku Białorusi; obiekty były śledzone i identyfikowane.
- DORSZ ocenia, że incydenty mają charakter hybrydowy; wcześniej podobne zdarzenia odnotowano m.in. 8-9 i 15-16 lutego.
- Rano, w związku z aktywnością lotnictwa Rosji uderzającego na Ukrainę, w polskiej przestrzeni działało lotnictwo wojskowe.
Dowództwo Operacyjne RSZ poinformowało na platformie X, że wykryte obiekty znajdowały się pod stałą obserwacją systemów wojskowych. Zapewniono, że sytuacja była pod pełną kontrolą i nie stanowiła zagrożenia ani dla ruchu lotniczego, ani dla ludności. Charakter tych naruszeń był zbliżony do incydentów notowanych ostatnio przy granicy z Białorusią.
"Dowództwo Operacyjne RSZ, działając zgodnie z obowiązującymi procedurami, współpracuje ze służbami odpowiedzialnymi za bezpieczeństwo państwa, na bieżąco przekazując niezbędne informacje umożliwiające szybką reakcję, w tym przejęcie obiektów oraz zatrzymanie osób podejrzanych o udział w tych incydentach" - podało DORSZ w komunikacie.
Balony z Białorusi znów nad Polską
Ze względu na ataki Federacji Rosyjskiej na Ukrainę, rano uruchomiono działania polskiego lotnictwa wojskowego. Ponadto zintensyfikowały się incydenty związane z białoruskimi balonami przemytniczymi; wloty te zarejestrowano radiolokacyjnie m.in. w nocy z 15 na 16 lutego oraz z 8 na 9 lutego.
Według oceny ministra obrony narodowej z 9 lutego nasilające się wloty obiektów balonowych z Białorusi mają podwójny cel: służą przemytowi oraz prowokacji. Władysław Kosiniak-Kamysz zaznaczył, że działania te wpisują się w scenariusz trwającej wojny hybrydowej.