Awantura w studiu Radia Zet. Prowadzący zareagował
Spotkanie Karola Nawrockiego z kibicami na Jasnej Górze wywołało emocjonalną dyskusję w Radiu Zet, podczas której posłowie spierali się przeszłość prezydenta RP. Zareagować musiał prowadzący Andrzej Stankiewicz.
Najważniejsze informacje:
- Prezydent Karol Nawrocki spotkał się z kibicami na Jasnej Górze podczas XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymki Kibiców.
- Podczas programu "7. Dzień Tygodnia" doszło do gwałtownej wymiany zdań między Tomaszem Trelą a Łukaszem Rzepeckim.
- Andrzej Stankiewicz, prowadzący program, musiał interweniować, by uspokoić atmosferę w studiu.
W sobotę na Jasnej Górze w Częstochowie prezydent Karol Nawrocki wziął udział w XVIII Ogólnopolskiej Patriotycznej Pielgrzymce Kibiców pod hasłem "Ciebie Boga wysławiamy". To wydarzenie stało się tematem gorącej debaty w "7. Dniu Tygodnia" w Radiu Zet.
Dlaczego uczestnictwo prezydenta wywołało emocje?
Podczas programu Tomasz Trela z Lewicy krytycznie odniósł się do zawetowanej ostatnio przez Nawrockiego ustawy cyfrowej. - Chce tylko podać taki prosty przykład, na co zgodził się prezydent i co akceptuje - zaczął Trela.
- Na wielu platformach streamingowych są różne akcje na żywo, często ludzie robią tam awanturę, piją alkohol, biją się po twarzy i na bazie tych przepisów można było zgłosić taką platformę i próbować ją wyeliminować, a teraz pan prezydent pozwolił na to, że oni dalej będą to robić. Ja się w sumie nie dziwię, bo jeżeli pan prezydent był wczoraj z kibolami, z bandytami stadionowymi na Jasnej Górze... - powiedział.
Łukasz Rzepecki z Konfederacji stanowczo odpierał te zarzuty, podkreślając patriotyczny charakter wydarzenia. - To byli kibice, polscy patrioci, a nie kibole. Nie dziwię się, że przegrywacie wybory prezydenckie jedne za drugimi. Niech pan przeprosi polskich kibiców - odpowiedział. - Panie redaktorze, niech pan reaguje - zwrócił się do prowadzącego Andrzeja Stankiewicza.
Jak zareagowało studio na ostre wymiany zdań?
Kiedy dyskusja stała się zbyt emocjonalna, Stankiewicz próbował przywrócić porządek w rozmowie. - Panie pośle, pan przerywa mi cały czas program - zwrócił się do Rzepeckiego, który dalej bronił polskich kibiców, twierdząc, że ich obrażanie nie jest akceptowalne.
- Bo pan obraża. Najpierw Konfederację obraził - byłem spokojny, wytrzymałem, ale nie polskich kibiców - odpowiedział Rzepecki.
Podczas spotkania z Nawrockim na Szczycie Jasnogórskim kibice skandowali m.in. hasła: "Bóg, Honor, Ojczyzna" oraz "Raz sierpem, raz młotem czerwoną hołotę". Po przemowie prezydenta odpalili race i fajerwerki, odśpiewując hymn Polski.
Źródło: Radio Zet