Trwa ładowanie...
d2705ys
Dziennik PolskiZamieszczone na stronach internetowych portalu WP.PL materiały sygnowane skrótem "PAP" stanowią element Serwisów Informacyjnych PAP, będących bazami danych, których producentem i wydawcą jest Polska Agencja Prasowa S.A. z siedzibą w Warszawie, chronionych przepisami ustawy z dnia 4 lutego 1994 r. o prawie autorskim i prawach pokrewnych oraz ustawy z dnia 27 lipca 2001 r. o ochronie baz danych. Powyższe materiały wykorzystywane są przez WP.PL na podstawie stosownej umowy licencyjnej. Jakiekolwiek ich wykorzystywanie przez użytkowników portalu, poza przewidzianymi przez przepisy prawa wyjątkami, w szczególności dozwolonym użytkiem osobistym, jest zabronione. PAP S.A. zastrzega, iż dalsze rozpowszechnianie materiałów, o których mowa w art. 25 ust. 1 pkt. b) ustawy o prawie autorskim i prawach pokrewnych, jest zabronione.

Austriacka policja bezlitosna dla polskich kierowców

Tylko od początku maja do końca lipca tego roku austriacka policja zwróciła się do polskich służb o dane właścicieli blisko 21,5 tys. pojazdów - chce ich ukarać mandatem na podstawie zdjęcia z fotoradaru - informuje "Dziennik Polski". Najwyższa możliwa kara to aż 300 euro, czyli ok. 1,2 tys. zł (w Polsce to 500 zł).
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Austriacka policja bezlitosna dla polskich kierowców
(WP.PL, Fot: Konrad Żelazowski)
d2705ys

Jak wyjaśnia cytowany przez gazetę dr Michał Beim, ekspert ds. transportu z Instytutu Sobieskiego, Austria jest krajem tranzytowym i powszechnie uważa się w nim, że Europejczycy go rozjeżdżają. W ten sposób chcą wpłynąć na ograniczenie tego zjawiska.

Po wejściu w życie europejskich przepisów, teraz dane o tym, do kogo należy pojazd, którym złamano drogowe przepisy, natychmiast przekazywane są zagranicznym służbom. Ale inne europejskie kraje aż z taką gorliwością jak Austriacy nie poszukują polskich kierowców przekraczających dopuszczalną prędkość. Drudzy pod tym względem Litwini pytali o naszych kierowców ok. 2,6 tys. razy (czyli blisko dziesięciokrotnie mniej niż Austria), a trzeci Niemcy - ok. 1 tys.

Unijna dyrektywa także Polsce daje narzędzia do poszukiwania zagranicznych kierowców, którzy w naszym kraju złamali przepisy. Dotąd zapytaliśmy zagraniczne służby o dane 700 kierowców - czytamy w gazecie.

d2705ys

Podziel się opinią

Share

d2705ys

d2705ys
Więcej tematów