Atak na serce energetyki. Iran uderzył w giganta naftowego w Rijadzie
Konflikt na Bliskim Wschodzie wciąż eskaluje. W środę wieczorem w wyniku irańskich ataków rakietowych na terytorium Arabii Saudyjskiej jeden z pocisków Iranu uderzył w obiekt należący do naftowego giganta Saudi Aramco.
Agencja Reutera udostępniła nagranie świadka z momentu ataku Iranu. Mężczyzna uchwycił rakietę na niebie tuż przed uderzeniem, a następnie silną eksplozje i kule ognia nad Rijadem.
Reuters potwierdził ten atak, dodając, że wybuch miał miejsce na obszarze infrastruktury energetycznej Saudi Aramco, który odpowiada za znaczną część globalnej produkcji ropy o współrzędnych: 24,595°N, 46,869°E.
Nocą ze środy na czwartek Teheran uderzył również w rafinerię SAMREF w Yanbu nad Morzem Czerwonym. Równolegle pojawiły się doniesienia o atakach na obiekty energetyczne w Katarze i Zjednoczonych Emiratach Arabskich.
Irańska Gwardia Rewolucyjna wystosowała w środę ostrzeżenia o konieczności ewakuacji wybranych instalacji naftowych w regionie. Była to odpowiedź na wcześniejsze uderzenia na irańskie pole gazowe South Pars, przypisywane siłom USA i Izraela. Sytuacja wskazuje na niebezpieczną spiralę odwetu, która może zdestabilizować cały region Zatoki Perskiej.