- Widziałem wczoraj wypowiedź pana ministra Grabca, która była kłamliwa. Pan minister Grabiec kłamał, dlatego że to nie jest absolutnie prawdą, że my się z nim nie kontaktowaliśmy - stwierdził w programie "Tłit" Wirtualnej Polski Adam Andruszkiewicz. Wiceszef Kancelarii Prezydenta RP odniósł się do zamieszania wokół ustalania terminu spotkania głowy państwa z premierem w sprawie finansowania zbrojeń.
Kwestia finansowania polskiej armii i wyboru między unijnym programem a propozycją prezydenta opartą na zyskach NBP budzi coraz większe emocje. Okazuje się, że spór dotyczy nie tylko merytoryki, ale i samej komunikacji na linii Pałac Prezydencki - Kancelaria Prezesa Rady Ministrów.
Gość Michała Wróblewskiego, Adam Andruszkiewicz, zarzucił szefowi KPRM Janowi Grabcowi mijanie się z prawdą w kwestii zaproszenia na rozmowy. - W tym momencie nie chciałem tego robić, ale muszę to zrobić, ponieważ widziałem wczoraj wypowiedź pana ministra Grabca w jednej z konkurencyjnych stacji, która była kłamliwa - powiedział wiceszef Kancelarii Prezydenta.
Andruszkiewicz ujawnił kulisy kontaktów między urzędnikami. - Otóż wczoraj szef kancelarii pana prezydenta Zbigniew Bogucki wykonał bezpośredni telefon do pana ministra Grabca celem ustalenia terminu spotkania pana Prezydenta i pana premiera - poinformował.
Na pytanie, czy Grabiec odebrał telefon, Andruszkiewicz potwierdził: - Rozmowa się odbyła.
- Nie rozumiem totalnie, po co pan Grabiec to robi - dziwił się prezydencki minister, dodając: - Ale nie rozumiem, po co wprowadzać już na dzień dobry taką atmosferę, że nie było kontaktu z naszej strony, skoro on był.
Spotkanie w przyszłym tygodniu?
Mimo zgrzytów komunikacyjnych, Pałac Prezydencki dąży do szybkiego spotkania z premierem Donaldem Tuskiem oraz wicepremierem i szefem MON Władysławem Kosiniakiem-Kamyszem.
- Panie redaktorze, myślę, że optymalnym terminem będzie być może przyszły tydzień, bo ta sprawa nie jest tą, która może być odwlekana w nieskończoność - zapowiedział Andruszkiewicz.
- Oczywiście, że to zależy w dużej mierze od kalendarza pana prezydenta. Jednak pan prezydent jest gospodarzem, który zaprasza do siebie pana premiera - zaznaczył.
Wiceszef Kancelarii Prezydenta pozytywnie ocenił natomiast sygnały płynące z resortu obrony. - Nas to bardzo cieszy, że są otwarte kanały komunikacji, także z Ministerstwem Obrony Narodowej. Jak najbardziej. Myślę, że dzisiaj pewnie także będzie kolejna próba ustalenia terminu spotkania - dodał.