Trwa ładowanie...

Amerykanie próbowali odbić dziennikarzy w Syrii, bez skutku

Władze USA wysłały do Syrii siły specjalne, aby te spróbowały uwolnić amerykańskich zakładników, którzy są przetrzymywani przez bojowników Państwa Islamskiego - poinformował Pentagon. Misja, która miała miejsce tego lata, skończyła się jednak porażką.

Share
Amerykanie próbowali odbić dziennikarzy w Syrii, bez skutku
Źródło: PAP/DPA, Fot: Olivier Douliery
d1xnxwv

Akcję zorganizowano, gdy wywiad Stanów Zjednoczonych zidentyfikował miejsca, w których ukrywano porwanych. Gdy siły specjalne tam przybyły, nie znalazły uprowadzonych, lecz wdały się w walkę z siłami Państwa Islamskiego.

Wśród poszukiwanych był amerykański dziennikarz James Foley. We wtorek pojawiło się nagranie wideo ukazujące egzekucję Foleya, dokonaną przez sunnickich ekstremistów.

d1xnxwv

Nie ujawniono, gdzie i kiedy przeprowadzono operację.

Państwo Islamskie podało, że śmierć Foleya jest zemstą za ataki lotnictwa USA na dżihadystów w Iraku. Zagrozili też ścięciem kolejnego amerykańskiego dziennikarza, Stevena Sotloffa.

- Rząd USA miał, wydawałoby się, wystarczające informacje i gdy nadeszła szansa, prezydent zezwolił ministerstwu obrony na agresywne działania mające na celu ratunek naszych obywateli - oświadczyła Lisa Monaco, doradczyni Baracka Obamy ds. walki z terroryzmem.

Amerykanie po raz pierwszy ujawnili, że ich wojsko przeprowadziło działania w Syrii, kraju od ponad trzech lat ogarniętym wojną domową.

d1xnxwv

Podziel się opinią

Share
d1xnxwv
d1xnxwv
Więcej tematów