Akcja płetwonurków w Jaśle. Nie żyje dziecko, które wpadło do Wisłoki

Tragedia w Jaśle. Nie żyje 11-letnia dziewczynka, która wpadła do Wisłoki. Zginął również mężczyzna, który wskoczył do rzeki, by ją uratować.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Do akcji przystąpili płetwonurkowie
Do akcji przystąpili płetwonurkowie (Fotolia, Fot: fabioga - Fotolia.com)
WP

W Wisłoce zaginęły dwie osoby. Mężczyzna i 11-letnia dziewczynka zniknęli pod taflą wody w rejonie mostu przy ul. Mickiewicza w Jaśle.

Na miejsce wypadku została wysłana specjalna grupa płetwonurków, która przeczesywała teren. W akcji brało udział 6 zastępów strażaków. Do ich dyspozycji była łódkę, oraz 4 grupy wodno-nurkowe z Przemyśla, Sanoka i woj. małopolskiego.

- Dziecko wpadło do rzeki i porwał je wir. Na pomoc skoczył mężczyzna. Niestety oboje nie żyją - cytuje asp. sztabowego Piotra Wojtunika RMF FM. Oficer prasowy jasielskiej policji dodał, że dno Wisłoki w tamtym rejonie "jest nierówne, pełno tam wyrw, dołów".

WP

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Źródło: Nowiny24/RMF FM

Polub WP Wiadomości
WP
WP