Agent ICE zastrzelił kobietę. Chaos na ulicach Minneapolis
Funkcjonariusz ICE (urzędu ds. imigracji i egzekwowania ceł) śmiertelnie postrzelili kobietę siedzącą w samochodzie w trakcie operacji federalnej w Minneapolis. Doszło do zamieszek z udziałem protestujących.
Najważniejsze informacje:
- Kobieta została postrzelona przez funkcjonariusza ICE podczas operacji w Minneapolis.
- Departament Bezpieczeństwa Krajowego utrzymuje, że była to obrona konieczna, bo kobieta próbowała przejechać funkcjonariuszy.
- Po zdarzeniu politycy z Minnesoty zażądali opuszczenia miasta przez ICE.
Departament Bezpieczeństwa Krajowego (DHS) ogłosił rozpoczęcie największej operacji imigracyjnej w historii agencji w Minnesocie. W rejon wysłano około 2 tys. federalnych agentów i funkcjonariuszy ICE. Operacja ma mieć związek m.in. z zarzutami dotyczącymi nadużyć i oszustw powiązanych z częścią społeczności somalijskiej.
Agent ICE zastrzelił kobietę. Są nagrania
Setki funkcjonariuszy pojawiły się w środę rano czasu lokalnego przy skrzyżowaniu 33rd i Portland Avenue. W trakcie operacji federalnych w Minneapolis jeden z agentów ICE oddał strzał w kierunku jadącej SUV-em kobiety. Ofiara zginęła na miejscu, a auto uderzyło w słup i uszkodziło dwa zaparkowane pojazdy.
Na nagraniach, które pojawiły się w mediach społecznościowych, widać jak agenci ICE zbliżają się do kobiety siedzącej w SUV-ie na środku ulicy. Jeden z nich głośno krzyczy, aby wyszła z auta, następnie chwyta klamkę i wkłada rękę do środka samochodu. Wtedy auto rusza, a drugi agent ICE oddaje strzały. Samochód wbija się w zaparkowane kilkadziesiąt metrów dalej inne auto.
Senator Tina Smith przekazała, że poszkodowana jest obywatelką USA. Po strzelaninie doszło do zamieszek z udziałem protestujących. Na ulicach Minneapolis wybuchł chaos.
Gubernator Tim Walz potwierdził, że został powiadomiony o zdarzeniu i zaapelował o zachowanie spokoju. Z kolei burmistrz Minneapolis Jacob Frey napisał na X: "Obecność federalnych agentów imigracyjnych powoduje chaos w naszym mieście. Domagamy się natychmiastowego opuszczenia miasta przez ICE".
Administracja Trumpa: Kobieta próbowała przejechać funkcjonariuszy
Rzeczniczka DHS Tricia McLaughlin twierdzi, że ofiara to "agresywna" uczestniczka zamieszek, która miała celowo ruszyć na agentów. "Funkcjonariusz ICE, obawiając się o życie swoje, swoich kolegów funkcjonariuszy i bezpieczeństwo publiczne, oddał strzały w obronie własnej" - przekonuje na X.
W przekazie DHS podkreślono, że grupa blokowała działania ICE, a kobieta „zrobiła z samochodu broń”. McLaughlin oceniła to jako próbę zabójstwa funkcjonariuszy i nazwała zdarzenie „aktem terroryzmu krajowego”. To wersja resortu, który nadzoruje ICE.
Trump reaguje
Głos w sprawie zabrał Donald Trump. Na platformie Truth Social prezydent udostępnił jedno z krążących po sieci nagrań (film został nagrany z oddali, nie widać dokładnie szczegółów zajścia). "To przerażający widok. Krzycząca kobieta była ewidentnie zawodową agitatorką, a kobieta prowadząca samochód zachowywała się bardzo nieporządnie, stawiała opór i przeszkadzała, a następnie gwałtownie, celowo i brutalnie przejechała funkcjonariusza ICE, który najwyraźniej postrzelił ją w samoobronie".
Trump podał, że "zaatakowany" przez kobietę agent przebywa w szpitalu. "Sytuacja jest badana w całości, ale powodem tych incydentów jest codzienne grożenie, napaści i atakowanie naszych funkcjonariuszy organów ścigania i agentów ICE przez radykalną lewicę" - dodał.
Źródło: CNBC, News Sky, X