700 osób uczestniczyło w pogrzebie oficerów z CASY

Na cmentarzu w Kołobrzegu pochowano po południu generała
brygady pilota Dariusza Maciąga i pułkownika pilota Wojciecha
Maniewskiego. Obaj oficerowie zginęli 23 stycznia w katastrofie
samolotu transportowego CASA C-295 M, który rozbił w czasie
podchodzenia do lądowania w 12. Bazie Lotniczej w Mirosławcu.

Obraz

Galeria

[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/gid,9593054,kat,32834,galeriazdjecie.html )[

Obraz

]( http://wiadomosci.wp.pl/gid,9593054,kat,32834,galeriazdjecie.html )
Katastrofa samolotu wojskowego Casa

Obraz

W wypadku zginęło łącznie 20 zawodowych żołnierzy Sił Powietrznych.

Pogrzeb gen. Maciąga, dowódcy 21. Bazy Lotniczej w Świdwinie i płk. Maniewskiego, dowódcy 40. Eskardy Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, odbył się zgodnie z wojskowym ceremoniałem. W uroczystości uczestniczyło ponad 700 osób. Obecny był dowódca Sił Powietrznych gen. broni Andrzej Błasik i wiceminister obrony narodowej Stanisław Jerzy Komorowski.

Wasza nieobecność, Dariuszu i Wojciechu, będzie odczuwana wśród lotniczej braci w sposób szczególny, jako starta kogoś najbliższego. Bezradnie i w milczeniu zderzamy się z tymi faktami i trudno znaleźć słowa stosownego pocieszenia dla rodzin tragicznie zmarłych - powiedział w czasie uroczystości gen. Błasik.

Kpt. Piotr Kurzyk z 40. Eskadry Lotnictwa Taktycznego w Świdwinie, wspominając zmarłych dowódców powiedział, że "eskadra jest teraz jak osierocone dziecko, które po stracie ojca nie wie, w którą podążyć stronę".

Do tej pory wszystko było dla nas niewiarygodnie proste, wszystko co robiliśmy, robiliśmy dla was, pod waszymi skrzydłami dosłownie i w przenośni. (...) Możemy wam jedynie obiecać, że już nic w tej eskadrze nie stanie się bez waszego udziału. Do każdego lotu będziemy zabierać was w swoich sercach i czekać na wasze cenne wskazówki i podpowiedzi - mówił kpt. Kurzyk.

We wtorek w różnych miejscach Polski pochowano siedem ofiar katastrofy samolotu CASA. W Świdwinie (Zachodniopomorskie) odbył się pogrzeb mjr Grzegorza Stepaniuka; w Mirosławcu (Zachodniopomorskie) ppłk pil. Dariusza Pawlaka; w Pile (Wielkopolskie) ppłk pil. Grzegorza Jułgi i mjr pil. Pawła Zdunka, w Koszalinie (Zachodniopomorskie) - ppłk Krzysztofa Smołuchy.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rosjanie pakują rzeczy. Zdjęcia z wyprowadzki z konsulatu w Gdańsku
Rosjanie pakują rzeczy. Zdjęcia z wyprowadzki z konsulatu w Gdańsku
Wybory przewodniczącego KO. Padła data
Wybory przewodniczącego KO. Padła data
Zadrwił z Ziobry na początku programu. Przywitał widzów z ekranu
Zadrwił z Ziobry na początku programu. Przywitał widzów z ekranu
Nieużywane budynki zamiast ośrodków. Portugalia zmienia plany na deportacje
Nieużywane budynki zamiast ośrodków. Portugalia zmienia plany na deportacje
"Próg marzeń w zasięgu". Tusk komentuje wyniki sondażu
"Próg marzeń w zasięgu". Tusk komentuje wyniki sondażu
Działo się w piątek. Oto najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Działo się w piątek. Oto najważniejsze wydarzenia [SKRÓT DNIA]
Co mówiono w Moskwie. Doradca Putina odkrywa szczegóły rozmów
Co mówiono w Moskwie. Doradca Putina odkrywa szczegóły rozmów
Nowa Strategia Bezpieczeństwa USA. BBN komentuje
Nowa Strategia Bezpieczeństwa USA. BBN komentuje
FIFA nagrodziła Donalda Trumpa. Prezydent USA dostał nagrodę pokoju
FIFA nagrodziła Donalda Trumpa. Prezydent USA dostał nagrodę pokoju
Sprawa środków zapobiegawczych wobec Bąkiewicza. Co z decyzją sądu?
Sprawa środków zapobiegawczych wobec Bąkiewicza. Co z decyzją sądu?
Protest przeciwko umowie UE-Mercosur. Rolnicy zablokowali autostradę
Protest przeciwko umowie UE-Mercosur. Rolnicy zablokowali autostradę
"Konstruktywne" rozmowy. Zakończyła się kolejna runda negocjacji na Florydzie
"Konstruktywne" rozmowy. Zakończyła się kolejna runda negocjacji na Florydzie