Trwa ładowanie...

27 proc. Francuzów nie chce mieszkać obok ludzi o odmiennym kolorze skóry

Francja to jeden z najbardziej rasistowskich krajów w Europie - wynika z badań World Values Survey. Znaczna część Francuzów nie kryje uprzedzeń również wobec imigrantów i homoseksualistów. Wśród tolerancyjnych wobec obcokrajowców Niemców, co czwarty nie chciałby mieszkać obok muzułmanina, a 24 proc. Finów wolałoby nie mieć za sąsiada Rosjanina. W porównaniu z Zachodem, Polacy wyjątkowo niechętnie odnoszą się do homoseksualistów, jednak na europejskiej mapie rasowych uprzedzeń, Polska nie wyróżnia się w żaden sposób.

Share
27 proc. Francuzów nie chce mieszkać obok ludzi o odmiennym kolorze skóry
Źródło: AFP, Fot: Philippe Merle
d1b8z5y

W ramach projektu World Values Survey, socjologowie z całego świata przeprowadzili od 1981 roku 256 tys. wywiadów z respondentami z 87 krajów. Badanym zadawano m.in. pytanie, kogo nie chcieliby mieć za sąsiada. Wyniki badań pokazują, że mimo poprawnych politycznie deklaracji, Europa Zachodnia nie uporała się z problemem rasizmu. Jak wynika z badań WVS, w samej Francji żyje kilkanaście milionów ludzi, którzy nie chcą mieszkać w sąsiedztwie osoby o innym kolorze skóry. Konsekwencją wzajemnej niechęci części rodowitych mieszkańców Zachodu i części imigrantów lub ich potomków, są wybuchające co jakiś czas zamieszki, których tłem są różnice rasowe, narodowościowe i wyznaniowe.

d1b8z5y

Według ostatnich badań WVS, największym odsetkiem rasistów odznaczają się w Europie społeczeństwa Albanii, Francji, Turcji, Mołdawii i Bułgarii. Szczególnie zaskakujące wyniki dały badania przeprowadzone we Francji. Okazało się, że 27 proc. respondentów wskazywało, że nie chcieliby mieszkać obok "człowieka innej rasy", dla 43 proc. niepożądanym sąsiadem jest imigrant lub zagraniczny pracownik, a dla 34 proc. homoseksualista. 28 proc. Francuzów nie chciałoby mieszkać w sąsiedztwie mówiących innym językiem, a 13 proc. obok pary żyjącej razem bez ślubu.

Najbardziej tolerancyjni w Europie są obywatele Wielkiej Brytanii, Norwegii, Szwecji i Łotwy, mniej niż 5 proc. z nich deklaruje, że nie chcieliby mieć za sąsiada człowieka innej rasy. Polska jest pod tym względem podobna do innych krajów regionu i części Europy Zachodniej. Zbliżony poziom uprzedzeń rasowych mają Włosi, Finowie i Czesi, nieco lepiej wypadają Niemcy i Białorusini.

Max Fisher, dziennikarz "Washington Post", opisując wyniki badań WVS na łamach dziennika, wskazuje, że odpowiedzi na pytania zadawane przez socjologów mogą odzwierciedlać nie uprzedzenia rasowe, a poprawność polityczną, która nakazuje nie przyznawać się do uprzedzeń wobec mniejszości. Dlatego w dwóch wielokulturowych społeczeństwach - francuskim i brytyjskim, badanie mogło dać tak różne rezultaty. To samo dotyczy nieco bardziej homogenicznych krajów Skandynawii. Jak sugeruje Fisher, w społeczeństwie fińskim uprzedzenia rasowe nie muszą być bardziej powszechnie niż w Szwecji, Finowie mogą być zwyczajnie bardziej szczerzy w deklarowaniu niepoprawnych politycznie poglądów.

(fot. WP.PL)
Źródło: (fot. WP.PL)

Jak wskazują badania WVS, w społeczeństwach, gdzie rasizm niemal w ogóle nie występuje, uprzedzenia kierują się w stronę innych mniejszości. W Niemczech co czwarty respondent zadeklarował, że nie chciałby mieszkać obok muzułmanina. Nawet w wyjątkowo tolerancyjnej Szwecji, takiej samej odpowiedzi udzieliło 10 proc. badanych. W Finlandii uprzedzenia rasowe wykazuje 12 proc. obywateli, za to 24 proc. wolałoby nie mieć za sąsiada Rosjanina.

d1b8z5y

W przeciętnie wypadającej na tle Europy Polsce również jest grupa szczególnie niepożądana jako sąsiedzi - 56 proc. nie chciałoby mieszkać obok homoseksualisty. Według badań CBOS ze stycznia 2012 roku, podobny poziom niechęci Polacy wykazują tylko wobec Romów i Arabów. Największą sympatią Polaków cieszą się Czesi, Słowacy i Włosi.

We Francji, gdzie deklarowany poziom niechęci do ludzi innych ras jest najwyższy wśród państw Europy Zachodniej, najbardziej tolerancyjni są młodzi obywatele. W grupie wiekowej 15-29, 17 proc. nie kryje swoich uprzedzeń rasowych. Mimo, że to dużo część społeczeństwa, odsetek ten jest dwukrotnie niższy niż wśród osób, które mają co najmniej 50 lat. Zarówno we Francji, jak i w Wielkiej Brytanii, bardziej tolerancyjni wobec imigrantów, innych kolorów skóry i odmiennych wyznań są ludzie najbardziej religijni.

Wśród Brytyjczyków uczestniczących w praktykach religijnych co najmniej raz w tygodniu, tylko 1,4 proc. zdradza uprzedzenia rasowe, a 1,2 proc. jest niechętnych imigrantom. Dla grupy ludzi odwiedzających kościoły i inne miejsca praktyk religijnych tylko w najważniejsze święta, odsetki te są wyższe i wynoszą odpowiednio 8 i 17 proc. 7 proc. obywateli Wielkiej Brytanii, którzy nigdy nie brali udziału w praktykach religijnych nie chciałoby mieć za sąsiada człowieka o innym niż oni kolorze skóry, a 19 proc. wolałoby nie mieszkać obok imigranta.

Religijność mierzona uczestniczeniem w praktykach religijnych sprzyja za to nietolerancji wobec homoseksualistów. Widać to szczególnie w Polsce. 74 proc. odwiedzających kościół częściej niż raz w tygodniu czuje niechęć do homoseksualistów. Wśród praktykujących rzadziej i niewierzących, homoseksualiści w sąsiedztwie stanowią problem dla 49-57 proc. W Iranie i Turcji, zależność między religijnością i tolerancją jest odwrotna niż w Europie Zachodniej. Najbardziej religijni mieszkańcy tych państw są jednocześnie najbardziej nietolerancyjni wobec innych ras i religii.

Badania WVS obejmowały również m.in. postawy wobec chorych na AIDS i uzależnionych od narkotyków oraz alkoholu. W Europie, to właśnie uzależnieni stanowią najbardziej niepożądane kategorie sąsiadów.

Marcin Bartnicki, Wirtualna Polska

d1b8z5y

Podziel się opinią

Share
d1b8z5y
d1b8z5y
Więcej tematów