Żołnierz USA zginął na Morzu Karaibskim. Pierwsza amerykańska ofiara
21-letni żołnierz piechoty morskiej Chukwuemeka E. Oforah, który 7 lutego wypadł za burtę USS Iwo Jima na Morzu Karaibskim, został uznany za zmarłego. To pierwsza znana amerykańska ofiara operacji przeciw domniemanym łodziom przemytniczym - informuje BBC.
Najważniejsze informacje:
- 21-letni Chukwuemeka E. Oforah wypadł za burtę USS Iwo Jima 7 lutego; po bezskutecznych poszukiwaniach uznano go za zmarłego.
- Pentagon prowadzi operację przeciw domniemanym łodziom przemytniczym; w atakach zginęło ponad 120 osób określonych jako "narkoterroryści".
- ONZ krytykuje działania USA; Volker Tuerk mówi o naruszeniu prawa międzynarodowego i "zabijaniu poza wymiarem sprawiedliwości".
21-letni żołnierz Chukwuemeka E. Oforah wypadł 7 lutego za burtę okrętu desantowego Iwo Jima. Akcja poszukiwawcza nie przyniosła rezultatu i w środę ogłoszono, że został uznany za zmarłego. W sprawie jego śmierci toczy się postępowanie wyjaśniające.
Co wiemy o Operacji Południowa Włócznia?
W komunikacie piechoty morskiej nie podano szczegółów na temat możliwych przyczyn wypadnięcia za burtę okrętu młodego żołnierza.
Pochodzący z Florydy Oforah brał udział w tzw. Operacji Południowa Włócznia, w ramach której wojska USA przeprowadziły na Morzu Karaibskim i Pacyfiku kilkadziesiąt uderzeń na łodzie podejrzewane o przemyt narkotyków.
Jak reagują instytucje międzynarodowe i władze USA?
BBC podkreśla, że Operacja Południowa Włócznia miała również kluczowe znaczenie dla obalenia przywódcy Wenezueli Nicolasa Maduro, który po schwytaniu przez amerykańskich komandosów 3 stycznia został przewieziony do Stanów Zjednoczonych na pokładzie USS Iwo Jima.
Prezydent USA Donald Trump uznaje, że Stany Zjednoczone są oficjalnie zaangażowane w "konflikt zbrojny" z kartelami narkotykowymi. Wysoki Komisarz ONZ do spraw Praw Człowieka (UNHCHR) Volker Tuerk ocenił jednak, że ataki naruszają międzynarodowe prawo i jest to "zabijanie poza wymiarem sprawiedliwości".