Zmasowany atak na Kijów. Rosja uderzyła w nocy
Jak podał mer Witalij Kliczko, dwie osoby zostały ranne w wyniku zmasowanego ostrzału Kijowa. Pod osłoną nocy Rosja przeprowadziła kolejny atak, trafiając w budynki mieszkalne.
W nocy ze środy na czwartek Rosja przeprowadziła intensywny atak na stolicę Ukrainy. Witalij Kliczko poinformował o licznych trafieniach po obu stronach Dniepru, w tym w budynki mieszkalne i niemieszkalne.
Zmasowany atak na Kijów
"Wróg atakuje infrastrukturę stolicy rakietami balistycznymi. Ukryjcie się" - apelował w nocy do mieszkańców Kijowa Kliczko. Mer miasta na bieżąco informował o kolejnych uderzeniach w rejonie desniańskim i hołosijiwskim, w tym na prywatne domy.
Jak podała Narodowa Policja Ukrainy, w nocy wojska rosyjskie zaatakowały lewy brzeg stolicy. Świadkowie cytowani przez agencję Reuters mówili o serii eksplozji rozlegających się w różnych dzielnicach. W rejonie darnyckim szczątki drona uszkodziły fasadę wieżowca, a w jednym z mieszkań na najwyższym piętrze technicy zajmujący się materiałami wybuchowymi przejęli silnik odrzutowy drona.
Według porannych doniesień, w wyniku nocnego ataku na Kijów dwie osoby zostały ranne, z czego jedna trafiła do szpitala w stanie ciężkim.
W tym samym czasie pod ostrzałem znalazł się Dniepr na południowym wschodzie Ukrainy. Gubernator obwodu Ołeksandr Ganzha przekazał na Telegramie, że uszkodzenia dotknęły kilka prywatnych domów oraz samochodów. W obu miastach syreny alarmowe wybrzmiewały jeszcze po północy.
Źródło: Telegram, Narodowa Policja Ukrainy, WP