Zełenski skomentował atak Rosji. Opublikował wpis
W nocy z poniedziałku na wtorek rosyjskie wojska przeprowadziły zmasowany atak na Ukrainę z użyciem dronów i rakiet. "Rosja powinna odpowiedzieć za agresję. Nasza dyplomacja będzie bardziej efektywna, jeśli będzie sprawiedliwość i siła" - napisał we wtorkowym komunikacie Wołodymyr Zełenski, zwracając się do partnerów o reakcję na najnowsze ataki.
W nocy i nad ranem we wtorek doszło do kolejnego rosyjskiego ataku na Ukrainę. Pod ostrzałem znalazły się m.in. Odessa, Dniepr oraz miejscowości w obwodzie lwowskim, m.in. elektrociepłownia w miasteczku Bursztyn w obwodzie iwanofrankiwskim.
W Odessie na południu Ukrainy alarm powietrzny ogłaszano w nocy sześciokrotnie. "Po nocnym ataku wiadomo o trzech rannych mężczyznach w wieku 62 i 65 lat. Jeden z nich jest w stanie ciężkim. (...) Jeszcze jednej rannej kobiecie udzielono pomocy na miejscu" – przekazał szef władz wojskowych obwodu odeskiego Serhij Łysak.
Rosja zaatakowała w nocy. "Niezwykle poważne" zniszczenia
Prywatny operator energetyczny DTEK przekazał, że zniszczenia w Odessie są "niezwykle poważne". "Remont zajmie dużo czasu, by uszkodzony sprzęt powrócił do pracy" – przekazała firma.
W mieście Dniepr uszkodzone zostały przedsiębiorstwo prywatne, budynki administracyjne i samochody, a kolejne straty odnotowano też w Krzywym Rogu. W Bursztynie na zachodzie kraju, gdzie znajduje się ważna dla ukraińskiego systemu elektrociepłownia, po rosyjskich atakach domy mieszkańców zostały odcięte od dostaw ogrzewania i ciepłej wody – poinformował portal RBK-Ukraina.
Jak przekazały Ukraińskie Siły Powietrzne, w nocnych atakach Rosjanie zastosowali: cztery rakiety balistyczne Iskander-M, 20 rakiet manewrujących, wystrzelonych przez samoloty, cztery rakiety manewrujące Iskander-K, pocisk manewrujący Ch-59/69 oraz 396 dronów. Według komunikatu obrona powietrzna zestrzeliła 25 rakiet oraz 367 bezzałogowców. Cztery rakiety i 18 dronów trafiło w cele w 13 miejscach, których położenia nie ujawniono. W ośmiu miejscach na ziemię spadły fragmenty zniszczonych pocisków.
Zełenski po ataku: Trwają akcje ratunkowe i naprawcze
Rosyjski atak skomentował we wpisie na platformie X prezydent Ukrainy. "W wielu naszych regionach trwają akcje ratunkowe i naprawcze po potężnym ataku Rosji" - napisał Wołodymyr Zełenski. Zwrócił się też do partnerów o reakcję na najnowsze ataki.
"Rosja powinna odpowiedzieć za agresję. Nasza dyplomacja będzie bardziej efektywna, jeśli będzie sprawiedliwość i siła. Siła presji sankcyjnej, stałego i szybkiego wsparcia ukraińskiej armii i naszej OPL (obrony przeciwlotniczej - red.). Aby pokój był realny i sprawiedliwy, należy naciskać na źródło tej agresji. Dlatego, że to właśnie Moskwa kontynuuje zabójstwa, zmasowane ataki i szturmy" - przekazał Zełenski.
We wtorek rano Dowództwo Operacyjne Rodzajów Sił Zbrojnych podało, że w związku z aktywnością lotnictwa dalekiego zasięgu Federacji Rosyjskiej, przeprowadzającego uderzenia na terytorium Ukrainy, w polskiej przestrzeni powietrznej operowało lotnictwo wojskowe. Działalność portów lotniczych w Rzeszowie i Lublinie została tymczasowo wstrzymana.
Źródło: X, PAP