Zełenski ogłasza. Chodzi o rurociąg Przyjaźń
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski ogłosił, że rurociąg Przyjaźń uszkodzony w styczniu będzie sprawny technicznie za około półtora miesiąca.
Najważniejsze informacje:
- Rurociąg Przyjaźń, uszkodzony przez rosyjski atak, ma być gotowy do pracy za półtora miesiąca.
- Ukraina oczekuje oficjalnego wniosku o wznowienie działania rurociągu.
- Węgry i Słowacja wstrzymały dostawy paliw do Ukrainy w odpowiedzi na problemy z przesyłem.
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski zapowiedział, że rurociąg Przyjaźń, który został uszkodzony w wyniku rosyjskiego ataku pod koniec stycznia, będzie technicznie sprawny za około półtora miesiąca.
- Mówiąc szczerze, ja bym nie odbudowywał (rurociągu Przyjaźń-red.). To moje stanowisko. Przekazałem je przywódcom europejskim i tym, którzy dzwonili do mnie w tej sprawie, dlatego że to rosyjska ropa - powiedział jednocześnie Zełenski podczas rozmowy z dziennikarzami.
Prezydent dodał, że Ukraina czeka na oficjalny wniosek Węgier i krajów UE o udostępnienie zniszczonej infrastruktury w celu przeprowadzenia kontroli - donosi United24 Media.
Jakie są skutki wstrzymania dostaw?
Dostawy rurociągiem Przyjaźń zostały przerwane 27 stycznia w wyniku ataku na przepompownię w pobliżu miasta Brody. Wówczas też Węgry i Słowacja wstrzymały dostawy oleju napędowego do Ukrainy.
Dodatkowo premier Węgier Viktor Orban zapowiedział, że jego kraj będzie blokować przekazanie przez UE kredytu dla Ukrainy, jeśli prace nad rurociągiem nie zostaną wznowione.