Zełenski bez ogródek. "Koniec wojny wzmocni Trumpa przed wyborami"
Wołodymyr Zełenski ocenił w rozmowie z magazynem "Atlantic", że zakończenie wojny w Ukrainie przyniosłoby polityczną korzyść Donaldowi Trumpowi i republikanom w jesiennych wyborach. Prezydent Ukrainy wskazał też, że woli brak umowy niż porozumienie na złych warunkach.
Najważniejsze informacje:
- Zełenski uznał, że koniec wojny byłby największym politycznym zwycięstwem Trumpa i wsparłby republikanów.
- Prezydent Ukrainy podkreślił, że woli brak porozumienia niż złą umowę i deklaruje gotowość do dalszej walki.
- Według "Atlantic" doradcy Kijowa obawiają się zamknięcia okna negocjacji.
Prezydent Ukrainy w opublikowanej rozmowie z magazynem "Atlantic" stwierdził, że zakończenie wojny z Rosją mogłoby wzmocnić eepublikanów przed jesiennymi wyborami. - Myślę, że dla Trumpa nie ma większego zwycięstwa niż zakończenie wojny między Rosją i Ukrainą - powiedział Zełenski. - Dla jego spuścizny to numer jeden - dodał.
- Dla Trumpa najbardziej korzystną sytuacją byłoby zrobienie tego przed wyborami uzupełniającymi - stwierdził. - Tak, chce, by mniej ludzi ginęło. Ale jeśli rozmawiamy jak dorośli, to jest to dla niego po prostu zwycięstwo polityczne - ocenił.
Zełenski o potencjalnym końcu wojny
Magazyn opisał rosnące obawy w otoczeniu Zełenskiego, że okno dla porozumienia się zwęża i wiosna może być granicą dla realnych rozmów. W przeciwnym razie Ukraina może utknąć na lata na froncie. Prezydent odpowiada, że kluczowe jest utrzymanie warunków prowadzących do trwałego pokoju. - Ukraina nie przegrywa - oświadczył, pytany o ocenę sytuacji na froncie.
Zełenski podkreślił, że nie zaakceptuje złej umowy i deklaruje gotowość do dalszej walki o godny i trwały pokój. - Spieszy nam się, żeby zakończyć wojnę - powiedział prezydent. Zastrzegł jednak, że to nie oznacza pośpiechu za wszelką cenę.
- Taktyka, którą wybraliśmy, polega na tym, żeby Amerykanie nie myśleli, że chcemy kontynuować wojnę - powiedział Zełenski. - Dlatego zaczęliśmy popierać ich propozycje w każdej formie, która przyspieszy sprawy - dodał.
Jak relacjonuje "Atlantic", Kijów w praktyce wyciszył wcześniejsze żądanie, by Władimir Putin i jego generałowie stanęli przed sądem za zbrodnie wojenne. Magazyn napisał, że Zełenski zgodził się spotkać z Putinem bez warunków wstępnych, wykluczając jedynie Moskwę jako miejsce rozmów.
Dwóch doradców prezydenta Ukrainy, cytowanych przez czasopismo, oceniło też, że kraj może być gotów do największego ustępstwa, czyli oddania kontroli nad obwodem donieckim.