Zatrzęsienie ziemniaków w polskich magazynach. Rolnicy załamują ręce
Polscy rolnicy stoją przed wyzwaniem związanym z nadmiernymi zbiorami ziemniaków. Mimo upływającej zimy, wiele magazynów przechowuje wciąż liczne skrzynie i worki kartofli, a brak ruchu na rynku może doprowadzić do strat. "To nie są symboliczne ilości, tylko pełne komory" - skarży się portalowi SadyOgrody.pl gospodarz spod Sieradza.
Najważniejsze informacje:
- W polskich przechowalniach zalega duża ilość ziemniaków, co stanowi problem dla rolników.
- Ceny kartofli zarówno w skupie, jak i na targowiskach znacząco spadły.
- Rolnicy oferują ziemniaki nawet z dostawą do paczkomatów, byle tylko przyciągnąć klientów.
Sytuacja polskich rolników jest trudna. "Jesteśmy już w trakcie zimy, a w wielu gospodarstwach ziemniaki dalej leżą w przechowalniach" - mówi jeden z gospodarzy w portalowi SadyOgrody.pl. Problem nie dotyczy małych ilości, ale całych komór spichlerzy, w których znajdują się tony kartofli. Jeśli w lutym i marcu nie nastąpi ożywienie w handlu towarem, nowy sezon zacznie się z dużą nadwyżką.
Ziemniaki zalegają w polskich magazynach
Jak zauważa "Fakt", wiele gospodarstw oferuje swoje produkty w internecie, gdzie popularna jest odmiana Soraya. Rolnicy próbują ratować swoją sytuację gwarantując konkurencyjne ceny, a nawet wysyłkę do paczkomatów.
"Posiadam ładne bez uszkodzeń grube (wielkie) ziemniaki Soraya. Cena za 15 kg to 10 zł" - brzmi jedno z ogłoszeń w sieci. Niektórzy gospodarze biorą pod uwagę także negocjację i tak niskiej ceny, ale pod warunkiem złożenia większego zamówienia.
Fatalna sytuacja na rynku ziemniaka
Według danych Głównego Urzędu Statystycznego, pod koniec 2025 r. w skupie za 100 kg ziemniaków płacono 55,85 zł, czyli ponad 48 proc. mniej niż w analogicznym okresie 2024 r. Z kolei na targowiskach odnotowano spadki o 17 proc.
"Ceny skupu podstawowych produktów rolnych spadły w grudniu 2025 r. zarówno w stosunku do miesiąca poprzedniego (o 5,5 proc.), jak i w porównaniu z analogicznym okresem 2024 r. (o 10,9 proc.)" - podał w nowym raporcie Główny Urząd Statystyczny.
Źródło: "Fakt", SadyOgrody.pl, GUS