Zabił po kłótni o mecz. Tragedia na Florydzie

W stanie Floryda doszło do tragicznego zdarzenia. Jason Kenney zastrzelił swoją żonę i ranił pasierbicę po sprzeczce dotyczącej meczu NFL. Po tych dramatycznych wydarzeniach odebrał sobie życie.

Jason KenneyZabił po kłótni o mecz. Tragedia na Florydzie
Źródło zdjęć: © YouTube
Łukasz Kuczera

Najważniejsze informacje:

  • Jason Kenney zastrzelił swoją żonę po kłótni o mecz NFL.
  • Ranił pasierbicę, która trafiła do szpitala.
  • Po zdarzeniu odebrał sobie życie.


Do dramatycznej sytuacji doszło w Florydzie, gdzie 47-letni Jason Kenney po domowej sprzeczce zastrzelił swoją żonę Crystal Kenney i poważnie zranił jej córkę. Konflikt rozgorzał, gdy Crystal zasugerowała wyłączenie meczu NFL. Okoliczności zdarzenia przybliżył szeryf hrabstwa Polk, Grady Judd.

Rózgi i prezenty dla polityków. Tak odpowiedzieli Polacy

Co doprowadziło do tragedii?

Według szeryfa, sytuacja zaczęła wymykać się spod kontroli po tym, jak Jason Kenney, będąc pod wpływem alkoholu, zaczął awanturować się z żoną o oglądany mecz. W trakcie kłótni Crystal poprosiła swojego 12-letniego syna, aby zadzwonił na policję. Chłopiec usłyszał strzały i uciekł do sąsiadów po pomoc.

- Błagałam go: "Nie strzelaj do mnie, nie strzelaj do mnie". Jednak on strzelił" - wspominała 13-letnia dziewczyna, która została ranna w ramię i twarz. Obecnie przebywa w szpitalu.

W domu była też roczna córka Jasona i Crystal. Dziecko nie odniosło obrażeń; policjanci znaleźli je śpiące w łóżeczku. 12-letni chłopiec również nie został ranny.

Jak doszło do tragicznego finału?

Po strzelaninie Jason Kenney zadzwonił do swojej siostry w Nowym Jorku, informując ją o tym, co zrobił. Wyjawił, że to ich ostatnia rozmowa. Skierował się następnie do domu ojca, gdzie ostatecznie odebrał sobie życie.

W trakcie śledztwa odkryto list od Crystal do Jasona, w którym prosiła go o pomoc w walce z uzależnieniami. "Znowu pijesz, znowu używasz kokainy. To nie jest sposób, w jaki powinna funkcjonować rodzina. Potrzebujesz Boga" - cytuje słowa listu szeryf Judd.

Na miejscu tragedii, pod choinką, znajdowały się niezliczone prezenty - symbol normalności, której rodzina już nigdy nie doświadczy.

- Cała rodzina została zniszczona - przyznał szeryf, dodając, że sytuacja głęboko poruszyła wszystkich śledczych.

źródło: Fox News

Wybrane dla Ciebie
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Tych Irańczyków Izrael usunął z listy "do zabicia"
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Iran szykuje się na inwazję. Ogromna mobilizacja żołnierzy
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Tak minął dzień. Pakiet "CPN" rządu Tuska [SKRÓT DNIA]
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Zimowy akcent tej wiosny. Nadciągają nocne przymrozki
Szef sztabu IDF grozi "załamaniem się" armii. "10 czerwonych flag"
Szef sztabu IDF grozi "załamaniem się" armii. "10 czerwonych flag"
Nawrocki leci do USA. To jego pełny plan
Nawrocki leci do USA. To jego pełny plan
"Radku". Ziobro uderza w Sikorskiego ws. Orbana i Węgier
"Radku". Ziobro uderza w Sikorskiego ws. Orbana i Węgier
Niepokojące doniesienia z Waszyngtonu. Trump: Robimy to cały czas
Niepokojące doniesienia z Waszyngtonu. Trump: Robimy to cały czas
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
"Papierowy tygrys". Trump ostro podważa NATO
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Awantura o notatkę i Orbana. MSZ odpowiada Pałacowi
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Iran trafił w amerykański myśliwiec. Jest nagranie
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje
Rząd Orbana chce ścigać dziennikarza. Ten ujawnia, nad czym pracuje