Trwa ładowanie...
dakjq7k

Wypadek Artura Zawiszy i rowerzystki. "Robert Biedroń kłamie"

Artur Zawisza kolejny raz zabrał głos ws. swojego wypadku. Były polityk jechał autem bez uprawnień i potrącił rowerzystkę. W internetowym wpisie podkreślił, że jego działań z tego dnia nie należy wiązać z polityką i Konfederacją.
Głosuj
Głosuj
Podziel się
Opinie
Artur Zawisza był związany z ruchami prawicowymi (East News, Fot: Maciej Luczniewski/REPORTER)
dakjq7k

Artur Zawisza w obszernym wpisie na Facebooku wyjaśnił, że wsiadł za kierownicę, bo miał tego dnia ważne spotkania i negocjacje. "Żadne z planowanych wydarzeń nie miało charakteru politycznego" - zaznaczył.

I dodał, że "dawne posłowanie z Prawa i Sprawiedliwości, trwałe znajomości w tym kręgu politycznym czy obecne głosowanie do Sejmu na listę Konfederacji oraz koleżeńskie uczestnictwo w jej wieczorze wyborczym nie mają tu żadnego znaczenia".

dakjq7k

Zawisza uznał też, że Robert Biedroń "skłamał". Lider Wiosny napisał na Twitterze, że zdaniem byłego polityka taki wypadek bez prawa jazdy to "normalna sytuacja".

Artur Zawisza napisał, że poprowadził samochód, bo "musiał". Przyznał, że zaczął wyrabiać nowe prawo jazdy - poprzednio miał je stracić za jazdę po alkoholu - ale procedura jeszcze się nie zakończyła.

"Wszystkich przepraszam" - podkreślił. I zaznaczył, że przeprosił też rowerzystkę. Zamierza pojechać do niej z kwiatami.

Zgrzyt w opozycji ws. Senatu. Czarzasty odpowiada Kidawie-Błońskiej

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

dakjq7k

Podziel się opinią

Share

dakjq7k

dakjq7k
Więcej tematów