Wyborcy Adriana Zandberga. Na kogo oddadzą swój głos w II turze wyborów prezydenckich 2025?
Adrian Zandberg, lider partii Razem, zdobył 4,86 proc. głosów w pierwszej turze wyborów prezydenckich 2025. Kandydat partii Razem zapowiedział, że nie poprze żadnego kandydata w drugiej turze, podkreślając niezależność swoich wyborców. Jak więc zagłosują jego wyborcy?
Adrian Zandberg, lider partii Razem, uzyskał 952 832 głosy w pierwszej turze wyborów prezydenckich 2025, co stanowi 4,86 proc. poparcia. Mimo tego wyniku, Zandberg zdecydował się nie udzielać poparcia żadnemu z kandydatów w nadchodzącej drugiej turze. Jak podkreślił, wyborcy nie są "pucharem przechodnim" i sami zdecydują, jak zagłosować.
Dlaczego Zandberg nie przekazał poparcia?
W rozmowie z "Super Expressem" Zandberg zaznaczył, że przekazywanie poparcia przez polityków jest niepoważne. Wyborcy, którzy oddali na niego głos, mają swoje wartości i poglądy, które będą kierować ich decyzjami. Zandberg podkreślił, że jego wyborcy pragną Polski sprawiedliwej społecznie i szanującej prawa człowieka.
Politolog Adam Traczyk, dyrektor More in Common Polska, w rozmowie z tvn24.pl zauważył, że deklaracje poparcia ze strony polityków mają większe znaczenie dla relacji między politykami niż dla samych wyborców. Według Traczyka, wyborcy kierują się własnymi przemyśleniami, a nie wskazówkami polityków.
Dalsza część artykułu pod materiałem wideo
Głośno o Polsce za granicą. Nagrania z Warszawy dotarły do USA
Kogo wybiorą wyborcy Adriana Zandberga?
Wyniki badania UCE Research, przeprowadzonego na zlecenie Onetu, pokazują, że 69 proc. wyborców Adriana Zandberga planuje oddać głos na Rafała Trzaskowskiego w drugiej turze wyborów prezydenckich. Z kolei 19 proc. z nich zamierza poprzeć Karola Nawrockiego.
Jak podaje Nesweek, Bartek, który w pierwszej turze poparł Adriana Zandberga, planuje oddać nieważny głos w drugiej turze. Wyborca czuje, że nie może poprzeć żadnego z kandydatów, mimo presji ze strony bliskich, którzy uważają, że jego decyzja sprzyja PiS.
Kaja, wierna wyborczyni partii Razem, również planuje oddać głos na Trzaskowskiego, kierując się strachem przed polityką Nawrockiego. Kaja nie jest zadowolona z niektórych wypowiedzi Trzaskowskiego, ale uważa, że jego wybór jest mniejszym złem.
Źródła: Newsweek, TVN24, Wydarzenia Interia